fot. wikipedia

Obraz Matki Bożej Rychwałdzkiej wraca na miejsce

Słynący z cudów 500–letni obraz Matki Bożej Rychwałdzkiej po roku wraca do tamtejszego sanktuarium ojców franciszkanów. Przez ten czas przeszedł on gruntowną renowację.

Wizerunek słynącej łaskami Maryi po blisko rocznej renowacji wrócił na Żywieczcyznę. Uroczystego wprowadzenia Matki Bożej do świątyni dokonał ksiądz biskup Tadeusz Rakoczy – biskup senior diecezji bielsko-żywieckiej.

Dla mieszkańców Rychwałdu i okolic to wyjątkowa chwila.

– Jestem rodowitym mieszkańcem Rychwałdu. Tu zostałem ochrzczony, tu mnie Matka i Dziadek przyprowadzali przed tron Matki Bożej – mówił Tadeusz Talik.

Powracającej Matce jest za co dziękować.

– Owszem mam za co dziękować Matce Boskiej. Dziękuje Jej za córkę która urodziła się dużo wcześniej, która była w stanie beznadziejnym , która żyje i jest piękną kobietą – powiedział Janusz Stokłosa.

Konserwację obrazu przeprowadzono przed przypadającym na lipiec tego roku jubileuszem 50-lecia jego koronacji. 18 lipca 1965 roku  prymas Polski ksiądz kardynał Stefan Wyszyński i arcybiskup Karol Wojtyła koronowali wizerunek Matki Bożej. W homilii ksiądz biskup Tadeusz Rakoczy podziękował wszystkim dobroczyńcom, dzięki którym obraz mógł zostać poddany pracom konserwatorskim.

– Tego trudnego dzieła podjęli się i wykonali pięknie, po mistrzowsku, w swojej krakowskiej pracowni państwo Małgorzata i Marcin Chmielewscy. Dzięki tym pracom przywrócono pierwotny wygląd cudownej ikonie. Dziękujemy i za ten trud i poświęcenie, które zostało uwieńczone tak pięknym rezultatem – mówił ks. bp. Tadeusz Rakoczy – biskup senior diecezji bielsko-żywieckiej.

Cudowny obraz, który przedstawia Matkę Bożą trzymającą na ręku Dzieciątko Jezus powstał na początku XVI wieku. Obraz został namalowany na lipowych deskach przez nieznanego artystę. W 1644 roku obraz został podarowany tamtejszej parafii przez Katarzynę Grudzińską z Komorowskich.


TV Trwam News/RIRM

drukuj