
Leon XIV: Przemysł turystyczny nie oferuje nam tego, czego szukamy. Każde prawdziwe spotkanie jest darmowe i nie da się go kupić
Przemysł turystyczny nie oferuje nam tego, czego szukamy – mówił Ojciec Święty Leon XIV, który spotkał się z wiernymi na modlitwie Anioł Pański. Papież zachęcał, by w okresie wakacyjnym szukać radości w spotkaniu z Panem.
Ojciec Święty, który przebywa w Castel Gandolfo, przywołał ewangeliczną scenę z udziałem Marty i Marii, przyjaciółek Jezusa. Zwracał uwagę na potrzebę gościnności. Ona – jak mówił Papież – jest niezbędna, by przyjąć Pana, ale bez niej też nasze życie staje się uboższe. Ojciec Święty zauważył, że Marta zaabsorbowana pracą, może przegapić chwilę spotkania z Jezusem, nie ugościć Go tak, jak On tego chce. Leon XIV mówił, że Bóg zwracając się do Marty, wzywa ją do wyjścia poza siebie, przekroczenia jakiejś granicy.
– Umiłowani, siostry i bracia, tylko to sprawia, że nasze życie rozkwita – otwarcie się na coś, co nas odrywa od nas samych, a zarazem nas napełnia. Kiedy Marta uskarża się, że siostra zostawiła ją samą przy posługiwaniu, Maria zdaje się tracić poczucie czasu, urzeczona słowem Jezusa. Nie jest przez to mniej konkretna od swojej siostry, ani też mniej wielkoduszna. Nie zaprzepaściła jednak tej okazji. Dlatego Jezus upomina Martę – ponieważ pozostała poza tą bliskością, która i jej mogłaby przynieść wielką radość – mówił Biskup Rzymu.
Ojciec Święty zwrócił uwagę, że czas wakacji może nam pomóc w zwolnieniu tempa, a co za tym idzie – upodobnieniu się bardziej do Marii niż do Marty.
– Przemysł turystyczny chce nam sprzedać wszelkiego rodzaju doświadczenia, lecz prawdopodobnie nie to, którego szukamy. W istocie każde prawdziwe spotkanie jest darmowe i nie da się go kupić – czy to spotkanie z Bogiem, czy z innymi, jak również z przyrodą – wskazał Leon XIV.
Papież podkreślił, że Jezus dalej staje u naszych drzwi i kołacze, a Kościół jest powołany do bycia domem otwartym dla wszystkich – w ten sposób dalej przyjmuje swojego Pana.
TV Trwam News


