Krzyż Baryczków – niemy świadek żywej wiary kolejnych pokoleń Polaków
Krzyż Baryczków od pięciu stuleci towarzyszy naszej historii. Jestem symbolem wiary, który przetrwał wojny, pożary i zniszczenia. Stał się jednym z najważniejszych duchowych znaków stolicy.
Cudowny krucyfiks do Warszawy trafił za sprawą rajcy miejskiego Jerzego Baryczki. Jego historia sięga początku XVI wieku.
– Ten krucyfiks powstał w Norymberdze w anonimowym warsztacie – mówił historyk, prof. Wiesław Wysocki.
Jerzy Baryczka miał uratować Krzyż przed spaleniem. Przywiózł go do Warszawy. Najpierw zawisł w północnej nawie kościoła św. Jana, następnie w specjalnie wybudowanej kaplicy Cudownego Pana Jezusa. Krzyż Baryczków jest wpisany w dzieje naszej Ojczyzny. Jest niemym świadkiem żywej wiary kolejnych pokoleń Polaków.
– Umieszczenie tego krucyfiksu spowodowało, że przed nim klęczeli królowie i hetmani – dodał prof. Wiesław Wysocki.
A także święty Jan Paweł II. Krzyż Baryczków przetrwał huragany, zawalenie wieży świątyni i pożar. Ma swoją przepiękną historię związaną z Powstaniem Warszawskim. 16 sierpnia 1944 roku katedra warszawska stanęła w płomieniach.
– I wtedy wchodzi kapłan na ołtarz, zdejmuje Krzyż, odrywa od Krzyża figurę Pana Jezusa; dwie sanitariuszki pomagają zdjąć Cudownego Pana Jezusa. Potem piwnicami Starego Miasta Krzyż zostaje przeniesiony – wskazał ks. Bogdan Bartołd, proboszcz Bazyliki Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie.
W podziemiach kościoła św. Jacka pozostaje na dłużej. Towarzyszy rannym powstańcom.
– Od tamtej pory Cudowny Pan Jezus towarzyszy nam, warszawiakom. Towarzyszy w tych różnych sytuacjach, w pięknych i trudnych chwilach – mówił kapłan.
Po wojnie Krzyż powraca do Katedry Warszawskiej. W Kaplicy Baryczków, w której zajmuje centralne miejsce, trwa całodzienna Adoracja Najświętszego Sakramentu.
– Krucyfiks wpisał się w dzieje Warszawy swoją obecnością. Przed nim zginały się i zginają kolana różnych pokoleń – zaznaczył prof. Wiesław Wysocki.
W tym roku obchodzimy uroczyste 500-lecie obecności Krzyża Baryczków w Warszawie.
– Do dnia dzisiejszego przychodzą mieszkańcy Warszawy, z Polski, z zagranicy, by tutaj uklęknąć chwilę, pokłonić się Panu Jezusowi, poprosić i podziękować – podkreślił ks. Bogdan Bartołd.
Od kwietnia w Katedrze Warszawskiej trwa dziewięciomiesięczna nowenna dziękczynna. Każdego czternastego dnia miesiąca wygłaszana jest katecheza, a następnie odprawiana Msza święta.
„O krzyżu, bądź pozdrowiony,
Jedyna nasza nadziejo!
Zachowaj wiernych od złego
I zniwecz zbrodnie ludzkości”.
(Z hymnu Nieszporów na święto Podwyższenia Krzyża Świętego).
Na zdjęciu: 500-letni krzyż, z kaplicy Baryczków, w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w W-wie. pic.twitter.com/gJQ59H9Qac— ks. Mariusz Wedziuk (@MariuszWedziuk) September 14, 2025
TV Trwam News




