kłosy fot. Monika Tomaszek

Ewangelia na niedzielę: Prawo Boże uczy jak jednocześnie kochać i wymagać

Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: „Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?” On im odpowiedział: „Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom”. I dodał: „To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu”. Wszedł znowu do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschniętą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć. On zaś rzekł do człowieka z uschłą ręką: „Podnieś się na środek!” A do nich powiedział: „Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego, czy coś złego? Życie uratować czy zabić?” Lecz oni milczeli. Wtedy spojrzawszy na nich dokoła z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serc, rzekł do człowieka: „Wyciągnij rękę!” Wyciągnął, i ręka jego stała się znów zdrowa. A faryzeusze wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz się naradzali przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić.

Mk 2, 23 – 3, 6

* * *

Sercem religii jest miłość. Świątynia zbudowana z miłości do Boga przestaje być Jego świątynią, gdy brakuje w niej miłości do drugiego człowieka. Ewangelia daje klucz do właściwego stosowania prawa: „To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Tę prawdę zgłębia dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie, ks. Krzysztof Wons, w komentarzu do Ewangelii na niedzielę 2 czerwca.

Syn Człowieczy jest Panem także szabatu

Żydzi co tydzień zbierali się w synagodze w szabat, aby odprawić nabożeństwo. Przestrzegali drobiazgowych przepisów dotyczących sobotniego wypoczynku. Wyliczono 39 prac, których nie wolno tego dnia wykonywać. Zrywanie kłosów w szabat było zrównane ze żniwami, a uzdrawianie… zabronione. Jezus pokazuje właściwą hierarchię wartości.

Czy nie powtarzam błędów nadgorliwych faryzeuszów?

Po drodze zrywali kłosy

Jezus broni swoich uczniów, oskarżonych o łuskanie kłosów w szabat. W różnych sytuacjach broni także mnie przed tymi, którzy patrzą tylko oczami litery prawa. Pokusa formalizmu zawsze mi zagraża. Jedynie On może mnie nauczyć takiego patrzenia, by jednocześnie i wymagać, i kochać.

Czy umiem patrzeć na siebie i innych „Jego oczami”?

Wyciągnij rękę!

Uschła ręka może być symbolem uschłych miejsc we mnie. Uschłą ręką nie można nikogo przywitać, nikomu podać chleba… Jednak te „uschłe miejsca” mogą znów ożyć! Niedziela może stać się świętem życia – czasem, kiedy nareszcie można odetchnąć, spotkać się z bliskimi, spotkać się z Bogiem. Udane niedziele mogłyby nas nauczyć, jak przeżywać całe życie w obecności Boga.

Jeśli w naszym sercu coś uschło, prośmy Boga o ożywienie!

Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów, Kraków

drukuj