fot. PAP/Roman Zawistowski

Barwna procesja z setkami wiernych wróciła na ulice Łowicza

Po rocznej przerwie spowodowanej pandemią setki wiernych i turystów ponownie uczestniczyło w czwartkowych uroczystościach Bożego Ciała w Łowiczu (Łódzkie). Religijne wydarzenie w tym mieście jest wpisane na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

W Łowiczu odbywają się największe i najbarwniejsze uroczystości ku czci Najświętszego Sakramentu w regionie łódzkim. Ze względu na towarzyszący procesji kolorowy korowód w tradycyjnych regionalnych pasiakach jest ona uznawana za najsłynniejszą w kraju.

W tym roku święto Bożego Ciała znów przyciągnęło do Łowicza tłumy wiernych z całej Polski. Po rocznej przerwie spowodowanej pandemią procesja wróciła też na dawną trasę po ulicach Łowicza.

„Przed rokiem było skromniej niż zawsze, ale tradycja to dla nas rzecz święta. W Łowiczu to najważniejszy dzień w roku i nie mogłyśmy doczekać się, żeby znów było tak pięknie, gwarno i tłumnie. To nasz symbol zwycięstwa nad wirusem” – mówiła jedna z mieszkanek Łowicza ubrana w tradycyjną księżacką spódnicę, koszulę, kamizelkę i korale.

Uroczystości rozpoczęły się od Mszy św., tym razem odprawionej na Starym Rynku i celebrowanej przez ordynariusza diecezji łowickiej ks. bp. Andrzeja Franciszka Dziubę.

„Oto wyczekiwane przez bardzo wielu łowickie Boże Ciało. Wyjdziemy po Eucharystii aby przejść ulicami naszego miasta, aby włączyć się naszą procesją w niekończący się korowód procesji Bożego Ciała w całym świecie. Chcemy wpisać się w to wielkie dziedzictwo wiary, które u nas w Łowiczu jest także wielkim dziedzictwem kultury” – podkreślił w homilii duszpasterz.

Ksiądz biskup zaznaczył, że eucharystyczne bycie z Jezusem sprawi zbliżenie się do siebie, ale z respektowaniem zasad sanitarnych i troski o życie.

„Niech dziś najważniejszym miejscem na tym rynku będzie ołtarz, który przypomina bogactwo naszych przodków i będzie wytyczał autentyczne nadzieje ku przyszłości” – dodał.

Po Mszy św. jej uczestnicy przeszli w procesji do zlokalizowanych w centrum miasta czterech ołtarzy, przygotowanych przez Ojców Pijarów, Cech Rzemiosł Różnych i Małej Przedsiębiorczości w Łowiczu, mieszkańców Zabostowa Małego oraz wspólnotę neokatechumenalną. Przyozdobiono je polnymi kwiatami, zbożami, brzozowymi gałązkami i nawiązujących bezpośrednio do folkloru tych ziem.

Odgrodzona barierkami eucharystyczny szlak był bardzo barwny – z monstrancją w kształcie pelikana będącego herbem Łowicza oraz parafialnymi chorągwiami adorowanymi przez mężczyzn w tradycyjnych regionalnych strojach Księżaków Łowickich, m.in. z charakterystycznymi pasiastymi spodniami i pasem. Trasę tradycyjnie ubarwiały kwiatami dzieci oraz kobiety ubrane w białe koszule z łowickimi wyszywankami, wielobarwne pasiaste spódnice, korale, kwieciste chusty i wianki.

Orszakowi Najświętszego Sakramentu towarzyszyły również wyszywane ręcznie sztandary oraz figury i obrazy, grupa rekonstrukcyjna dawnego wojska, a także orkiestra i ludowy chór.

W tym roku ze względu na obostrzenia sanitarne zrezygnowano z Parady Pasiaków, czyli barwnego przejazdu ze Starego na Nowy Rynek z udziałem Księżanki i Księżaka Roku. Zaplanowano jednak prezentację sztuki ludowej i koncerty z udziałem zespołów ludowych w muszli koncertowej w parku Błonie. Stragany, czyli tzw. bobiki w tym roku wyjątkowo zostały rozstawione na targowisku miejskim.

W 2014 r. łowicka procesja Bożego Ciała – ze względu na szczególną oprawę – została wpisana na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. To święto jest głęboko zakorzenione w tradycji Łowicza i celebrowane właściwie od kiedy zostało wprowadzone do Polski w XIV w. Uroczystość odbywa się według kultywowanej od lat w niezmienionej formie tradycji.

PAP/radiomaryja.pl

drukuj