fot. PAP/EPA

Zaognia się sytuacja między Palestyną a Izraelem

W nocy Izrael dokonał ponownych ataków na Strefę Gazy. Konflikt pochłania kolejne ofiary. Społeczność międzynarodowa próbuje łagodzić napięcie.

Izraelskie lotnictwo dokonało ostatniej nocy kolejnych ataków na cele w Strefie Gazy. Według dziennikarzy, którzy są na miejscu, eksplozje miały wstrząsnąć stolicą regionu. Lokalne media informują, że uszkodzona została główna linia przesyłowa energii elektrycznej zaopatrującą południową część Gazy. Ataki miały być intensywniejsze niż te wcześniejsze, trwały dłużej i objęły szerszy obszar. Premier Izraela, Benjamin Netanjahu, wskazał, że chce, by Hamas zapłacił wysoką cenę. Zapowiedział, że naloty jeszcze potrwają.

– Nasza kampania przeciwko organizacjom terrorystycznym jest kontynuowana z pełną siłą. Działamy teraz tak długo, jak to konieczne, by odzyskać pokój i ciszę dla was, obywateli Izraela. To zajmie trochę czasu – mówił Benjamin Netanjahu.

Hamas także dokonywał kolejnych ataków rakietowych na Izrael. Sytuacja jest bardzo napięta.

Społeczności międzynarodowej nie udało się przerwać skali przemocy. Dyplomatyczne próby w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na razie nie przyniosły rezultatów. Działania kontynuuje amerykańska administracja. Sekretarz stanu USA, Antony Blinken, rozmawiał o konflikcie m.in. z ministrami spraw zagranicznych Kataru i Egiptu.

– Palestyńczycy i Izraelczycy w równym stopniu zasługują na to, by żyć w bezpieczeństwie, korzystać z wolności, dobrobytu i demokracji. Moja administracja będzie nadal działać, aby zaangażować Palestynę, Izrael oraz innych partnerów regionalnych do pracy na rzecz trwałego spokoju – powiedział Joe Biden, prezydent USA.

Josep Borrell, szef unijnej dyplomacji, zapowiedział dyskusję na temat tego, co dzieje się na Bliskim Wschodzie.

„W obliczu trwającej eskalacji między Izraelem a Palestyną oraz niedopuszczalnej liczby ofiar cywilnych zwołuję na wtorek nadzwyczajne spotkanie ministrów spraw zagranicznych UE” – poinformował Josep Borrell.

Wznowiony konflikt izraelsko-palestyński pochłania kolejne ofiary. Giną dzieci. Według miejscowych służb medycznych po stronie palestyńskiej zginęło ich co najmniej 58.

Papież Franciszek zaapelował w trakcie niedzielnej modlitwy Regina Coeli o przerwanie działań zbrojnych.

TV Trwam News

drukuj