Wzrasta napięcie na linii Chiny-Tajwan
Pekin jest coraz agresywniejszy w Cieśninie Tajwańskiej. Zarówno słowami, jak i czynami próbuje zastraszyć Tajwan, deklarując jasno swoją politykę dotyczącą przyłączenia wyspy do Chin.
Rośnie napięcie w kolejnym kluczowym regionie – wskazał politolog, prof. Tadeusz Marczak.
– Są symptomy mówiące o tym, że Pekin zamierza wkroczyć na kurs konfrontacyjny, zaostrzając sytuację wokół Tajwanu. Dowodem tego są manewry, które zostały przeprowadzone. Wiadomość o tym podano 24 grudnia, ale zwrócono uwagę, że nie są to rutynowe manewry. Wzięły w nich przede wszystkim udział jednostki, okręty desantowe z możliwością niemal automatycznego przejścia do działań bojowych – powiedział prof. Tadeusz Marczak.
W czwartek Tajwańskie Ministerstwo Obrony poinformowało o kolejnym patrolu bojowym, jaki przeprowadziły chińskie samoloty i okręty wokół wyspy. Wzięło w nim udział ponad 20 myśliwców J-16. W związku z tym prezydent Tajwanu ponownie wyraził gotowość do rozmów z Pekinem.
– Bycie przyjaciółmi świata poprzez demokrację jest sposobem na zapewnienie stabilności i pokoju. Im bezpieczniejszy będzie Tajwan, tym bezpieczniejszy będzie świat. Im silniejszy będzie Tajwan, tym solidniejsza będzie demokratyczna linia obrony świata. Demokracje powinny się zjednoczyć, aby wspólnie rozwiązać wojnę rosyjsko-ukraińską i konflikty między Izraelem a Gazą oraz zapewnić bezpieczeństwo Cieśniny Tajwańskiej i Indo-Pacyfiku – zaznaczył Lai Ching-Te, prezydent Tajwanu.
Apel ten był odpowiedzią na noworoczne przemówienie prezydenta Chińskiej Republiki Ludowej, w którym przypomniał niegasnące aspiracje Pekinu do zjednoczenia z Tajwanem.
– Ludzie po obu stronach Cieśniny Tajwańskiej są jedną rodziną. Nikt nie może zerwać naszych więzi rodzinnych i nikt nie może powstrzymać historycznego trendu zjednoczenia narodowego – stwierdził Xi Jinping, prezydent Chińskiej Republiki Ludowej.
Tajwan to kluczowy region dla Chin i to nie tylko ze względów historycznych – zwrócił uwagę red. Wojciech Kozioł z portalu Defence24.
– Pekin od zawsze uważa Tajwan jako swoje rodzime tereny, które należy po prostu odzyskać. Druga kwestia to jest czysto strategiczne podejście, tzn. istotne znaczenie Cieśniny Tajwańskiej dla handlu międzynarodowego, dla transportu międzynarodowego, gdzie przez cieśninę przepływa lwia część towarów, które są później wysyłane na świat. Trzecia kwestia, która się tyczy już stricte sprawy Tajwanu, to jest sprawa półprzewodników – wskazał red. Wojciech Kozioł.
Ponad połowa półprzewodników na światowym rynku pochodzi właśnie z Tajwanu.
TV Trwam News



