Wyższa stawka kilometrówki
Od najbliższego wtorku wzrosną stawki za kilometrówkę. Zmian domagali się m.in. listonosze oraz leśnicy. Kierowcy tłumaczyli, że obecnie obowiązujące stawki są za niskie.
Kilometrówka to rekompensata dla pracowników, którzy używają prywatnych pojazdów do celów służbowych.
– Niestety koszty, jakie są obecnie, nie są adekwatne. Stawka, która wynosi 83 gr za km nie jest adekwatna do tego, co się dzieje na rynku – mówi Mateusz Pozoga.
Jak dodaje pan Mateusz, stawka powinna obejmować koszty amortyzacji samochodu, bo przecież poza kosztami takimi jak paliwo, wymiana oleju czy nawet płynu do spryskiwaczy, wykorzystując samochód prywatny do celów służbowych nabijamy dodatkowe kilometry. Wartość samochodu przez to spada.
– Opony, oleje, przeglądy, drobne naprawy. Niestety, ta stawka nie jest wystarczająca, żeby można swobodnie poruszać się prywatnym samochodem do celów służbowych – wskazuje Mateusz Pozoga.
Wyższej stawki za kilometrówkę domagali się przedstawiciele różnych branż.
– O zmianę stawek kilometrówki, ze względu na wzrastające koszty eksploatacji pojazdów, apelowali m.in. przedstawiciele związków zawodowych listonoszy czy leśników, czyli przedstawiciele tych zawodów, którzy muszą korzystać z samochodów prywatnych, aby odbywać cele służbowe – wyjaśnia Szymon Huptyś, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.
Od wtorku stawka za jeden kilometr wzrośnie w granicach nieco ponad 30 groszy.
– Obecnie dla samochodu osobowego do 900 cm sześć. jest to stawka 52 groszy. Natomiast od 17 stycznia będzie to już 89 groszy, więc tu mamy wzrost o 37 groszy. Natomiast w odniesieniu do samochodów powyżej 900 cm sześć. ta stawka wyniesie 1 złoty i 15 groszy na kilometr. Do tej pory było to 84 groszy, zatem tutaj jest wzrost ponad 30-groszowy – zaznacza rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.
W przypadku motocykli będzie to 69 groszy. Dotychczas było 23 grosze. W odniesieniu do motorowerów stawka za kilometr wyniesie – zamiast obecnie obowiązujących 14 groszy- 42 grosze. Ministerstwo Infrastruktury zapewnia, że cały czas monitoruje sytuację.
– Mamy nadzieję, że jesteśmy albo w momencie albo już po momencie, w którym inflacja przestaje rosnąć i mamy nadzieję, że ceny towarów i usług w całym kraju zostały ustabilizowane i tak dolegliwe zmiany nie będą już w 2023 roku dotykać Polaków – mówi Szymon Huptyś.
Przepisy, które określają wyższą stawkę za kilometrówkę, wejdą w życie 17 stycznia.
TV Trwam News



