fot. PAP/EPA

Włochy: trwają prace nad zmianą budżetu

We Włoszech trwają prace nad zmianą budżetu. Poprzednia wersja została odrzucona przez Komisję Europejską. Unia groziła Włochom sankcjami.

W październiku Komisja Europejska odrzuciła projekt włoskiego budżetu. To pierwszy taki przypadek w historii. Sytuacja na linii Rzym – Bruksela była bardzo napięta.

– Kryterium zadłużenia należy uznać za niespełnione, dlatego też dochodzimy do wniosku, że procedura nadmiernego deficytu w oparciu o zadłużenie jest uzasadniona – wskazuje Valdis Dombrovskis, wiceszef Komisji Europejskiej ds. Euro.

Kością niezgody był zbyt wysoki deficyt budżetowy. Unijni urzędnicy straszyli końcem strefy euro, a włoski rząd mówił o ataku na ich gospodarkę.

Premier Włoch Giuseppe Conte szuka sposobów wyjścia z tego pata. Twierdzi, że unijna procedura nadmiernego deficytu przyniosłaby szkody zarówno Włochom, jak i całej Unii.

„Opracowuję moją propozycję, której Unia Europejska nie może nie wziąć pod uwagę” – mówi premier Włoch w wywiadzie dla dziennika „Avvenire”.

Wiceszef Komisji Europejskiej ds. Euro z zadowoleniem przyjął zapowiedzi szefa włoskiego rządu.

– To pozytywne, że ton dyskusji się zmienił. Ściśle współpracujemy z włoskimi władzami. Teraz piłka jest po stronie Włoch, aby dokonać korekty budżetu na następny rok – podkreśla Valdis Dombrovskis.

Nowe założenia budżetowe, jak twierdzi premier Giuseppe Conte, nie zaszkodzą interesom Włochów ani planowanym przez rząd reformom. Dzięki pozyskaniu dodatkowych środków, krytykowany przez Brukselę deficyt być może uda się zredukować.

– Być może liderzy włoskiego rządu, włoskiej polityki uznali, że niepotrzebny jest im nowy spór z KE i przyjęli taką zasadę, że lepiej pójść na pewne ustępstwa, lepiej wynegocjować z Unią Europejską takie działania, które zadowolą obie strony, bo być może gdzieś jeszcze w tle Włosi będą mieli jakieś inne potrzeby, w ramach których oczekiwaliby, że UE jako całość, albo KE już jako konkretna instytucja wspólnotowa, zajmie wyraźne stanowisko, które będzie wspierało włoski interes – wskazuje ekonomista dr Bartosz Michalski.

Na porozumieniu zależy także unijnym urzędnikom. W tle wisi bowiem groźba rozpadu strefy euro, ale też pójścia Włoch w ślady Wielkiej Brytanii – zaznacza ekonomista Conrad Gadomski.

– Włochy są – według również bukmacherów – jednym z pierwszych państw po Wielkiej Brytanii gotowych do wyjścia z UE, dlatego że państwa, takie jak m.in. Włochy, Austria, państwa Półwyspu Iberyjskiego są niezwykle wściekłe na zbyt dużą ingerencję UE w ich wewnętrzne sprawy. Również widać to teraz, kiedy Włochy chciałyby uniknąć tej procedury nadmiernego zadłużenia – mówi ekonomista Conrad Gadomski.


Wielu komentatorów wskazuje, że spór Włochy – Komisja Europejska może mieć drugie dno. A cała burza wokół włoskiego budżetu to zemsta na niepokornym rządzie, który w wielu sprawach krytykuje unijnych decydentów.

TV Trwam News/RIRM

drukuj