fot. PAP/EPA

Węgry: Msza św. w 100. rocznicę koronacji ostatniego króla Węgier Karola IV

Mszą świętą w kościele Macieja w Budapeszcie uczczono w piątek 100. rocznicę koronacji ostatniego króla Węgier, bł. Karola IV, który był także cesarzem Austrii jako Karol I. W nabożeństwie uczestniczyli przedstawiciele władz Węgier i potomkowie króla.

Celebrujący Mszę św. prymas Węgier ks. abp Peter Erdoe podkreślił, że życie błogosławionego Karola IV uczy bezwarunkowej ufności w Boga.

„Wtedy upamiętnimy godnie koronację naszego ostatniego apostolskiego króla, gdy odnowimy w sobie odpowiedzialność za wspólnotę i ufność w opiekę Boga, który także na nasze życie patrzy przez pryzmat wiecznej szczęśliwości” – powiedział Erdoe w homilii.

Minister ds. zasobów ludzkich Zoltan Balog oświadczył zaś, że duchowe wartości leżące u podstaw Europy najpełniej reprezentują dziś narody Europy Środkowej.

„Jesteśmy obecnie świadkami odżywania myśli środkowoeuropejskiej” – ocenił.

W Mszy świętej wzięli udział m.in. prezydent Węgier Janos Ader oraz wnuk Karola IV Karol Habsburg-Lothringen i inni członkowie rodu Habsburgów.

Podczas nabożeństwa orkiestra i chór kościoła pw. Najświętszej Maryi Panny, nazywanego popularnie kościołem Macieja, wykonały fragmenty Węgierskiej Mszy św. koronacyjnej Ferenca Liszta.

Karol IV Habsburg urodził się w 1887 r. W czerwcu 1914 roku, gdy w Sarajewie został zamordowany arcyksiążę Franciszek Ferdynand, Karol został dziedzicem tronu monarchii austro-węgierskiej. 21 listopada 1916 roku, w wieku 29 lat, po śmierci Franciszka Józefa objął tron cesarza Austrii. 30 grudnia 1916 r. został zaś koronowany na „apostolskiego króla Węgier” – właśnie w kościele Macieja.

Po zakończeniu wojny i rozpadzie monarchii Karol IV podjął próbę odzyskania władzy na Węgrzech, była ona jednak nieudana. Został wygnany na portugalską wyspę Maderę, gdzie pozbawiony majątku zmarł w kwietniu 1922 roku.

Beatyfikując go, św. Jan Paweł II podkreślał, że powinien on być przykładem dla rządzących w Europie.

„Pełnienie władzy pojmował jako służenie narodom. Wiedział, że powołaniem chrześcijanina jest dążenie do świętości, również w polityce” – powiedział.

Podkreślił też, że cesarz praktykował miłość społeczną.

„Niech będzie przykładem dla wszystkich, którzy rządzą dziś Europą” – zaznaczył.

PAP/RIRM

drukuj