fot. PAP/Leszek Szymański

W Polsce trwa trzeci dzień szczepień przeciwko COVID-19

Dziś trzeci dzień szczepień przeciwko koronawirusowi. Rząd rozprowadza 300 tys. kolejnych dawek po 250 szpitalach węzłowych. Wczoraj stanowisko w sprawie szczepień zajęła Konferencja Episkopatu Polski.

Pierwsze szczepionki przeciwko COVID-19 dotarły do Polski w nocy z piątku na sobotę. To transport liczący 10 tys. dawek. W niedzielę ruszyły już szczepienia. Szczepionki trafiły do ponad 70 szpitali węzłowych. Drugi transport, który na lotnisku w Warszawie wylądował wczoraj, trafi już do 250 placówek.

– Przyjechało do Polski 300 tys. dawek. Rozpoczynamy dystrybucję – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Po Nowym Roku pierwszy z koncernów farmaceutycznych, który rozpoczął dystrybucję szczepionki, ma dostarczać do Polski 300 tys. dawek tygodniowo.

W pierwszej kolejności zaszczepić mogą się medycy i pracownicy służby zdrowia. W drugiej połowie stycznia mają ruszyć szczepienia służb mundurowych i seniorów. W kampanię promującą szczepienia angażują się obecny marszałek Senatu Tomasz Grodzki i b. marszałek Stanisław Karczewski.

„Zaszczepimy się wzajemnie z marszałkiem Tomaszem Grodzkim. Wspólnie będziemy zachęcać do szczepień przeciwko COVID-19” – napisał na Twitterze Stanisław Karczewski, b. marszałek Senatu.

Obaj politycy są lekarzami. Mają zaszczepić się w szpitalu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie dziś przed godz. 20.00.

„Na co dzień dzieli nas wiele, prowadzimy ostry spór polityczny. Ale w obliczu pandemii zdrowie i życie Polek i Polaków muszą być ponad politycznymi podziałami” – zaznaczył na Twitterze Tomasz Grodzki, marszałek Senatu.

Dziś w całej Polsce trzeci dzień szczepień. Wczoraj nad tematem szczepionek pochylili się księża biskupi. Zespół Ekspertów ds. Bioetycznych Konferencji Episkopatu Polski wskazał, że decyzja o szczepieniu to wybór każdej osoby dokonany przez nią w sumieniu. W dokumencie Episkopatu podjęty został temat wykorzystania przy produkcji szczepionek linii komórkowych pochodzących z tzw. aborcji. Katolik nie może brać udziału w produkcji takiej szczepionki. Może się jednak zaszczepić, jeśli nie ma dostępu do innych szczepionek wolnych od zastrzeżeń etycznych.

– Korzystanie z niegodziwie wyprodukowanych szczepionek nie może być utożsamiane z akceptacją dla aborcji. Wymóg ten zostaje wzmocniony przez fakt, że dana osoba w żaden sposób nie uczestniczy w procesie produkcyjnym takich szczepionek i daje swoją postawą zdecydowany wyraz dezaprobaty dla aborcji – powiedział ks. bp Jacek Grzybowski, biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej.

W dokumencie Episkopatu czytamy, że nie jest rzeczą pewną i powszechnie wiadomą, z jakiej technologii korzystają poszczególne firmy farmaceutyczne przy produkcji szczepionek.

TV Trwam News

drukuj