fot. PAP/Darek Delmanowicz

W Bieszczadach obowiązuje niewielkie zagrożenie lawinowe; możliwe burze

W Bieszczadach powyżej 1000 m n.p.m. obowiązuje pierwszy, najniższy stopień zagrożenia lawinowego. Występuje ono m.in. w masywach Tarnicy, Wielkiej Rawki, Połoniny Caryńskiej oraz Szerokiego Wierchu. W górach możliwe są dzisiaj także burze.

Jak zaznaczył ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Arkadiusz Kawalec, w Bieszczadach śnieg można spotkać tylko na niektórych północnych stokach powyżej górnej granicy lasu.

„Jego pokrywa wynosi tam od 10 do 100 cm” – dodał.

Z kolei w bieszczadzkich dolinach nie ma już śniegu. Rano termometry, m.in. w Cisnej i Ustrzykach Górnych, pokazywały 10 stopni Celsjusza. Opady deszczu sprawiają, że szlaki turystyczne są błotniste i śliskie.

„W dolinach widać w promieniu dwóch kilometrów. Natomiast w partiach szczytowych widoczność jest ograniczona do 100 metrów” – powiedział PAP Kawalec.

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim w ciągu dnia mogą wystąpić burze.

„W ich trakcie należy unikać otwartych przestrzeni. Nie wolno chronić się pod pojedynczymi drzewami i nie zostawać na graniach” – przypomniał ratownik dyżurny.

W ocenie GOPR, w górach jest duży ruch turystyczny. Podczas wycieczek górskich warto mieć sprawny i naładowany telefon komórkowy, a w nim zainstalowaną aplikacje [„Ratunek”]  .

PAP

drukuj