fot. wikipedia

Ukraina wyłącza prąd na Krymie

W kilku rejonach Krymu, w tym w części głównego miasta półwyspu, Symferopola, nie było w niedzielę wieczorem prądu. To efekt ograniczeń dostaw energii przez ukraińskiego operatora.

W niedzielę wieczorem w ciemnościach pogrążyło się wiele miejscowości na Półwyspie Krymskim. Prądu nie było między innymi w części Symferopola, gdzie jednak po kilku godzinach przywrócono zasilanie. Tam, gdzie prąd jest wyłączany, uruchamiane są agregaty prądotwórcze, między inny w szpitalach.

Półwysep uzależniony jest niemal całkowicie od dostaw wody pitnej i energii elektrycznej z kontynentalnej Ukrainy. Wczoraj o kryzysie ukraińskim rozmawiali telefonicznie prezydent Rosji Władimir Putin i kanclerz Niemiec Angela Merkel. Omówiono sytuację powstałą po ponownym przyłączeniu Krymu do Federacji Rosyjskiej. Potwierdzono także gotowość do kontynuowania dialogu, w tym na szczeblu eksperckim. Chodzi o misję OBWE, która miałaby kontrolować sytuację we wschodnich i południowych regionach tego kraju.

Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie wysłała w sobotę na Ukrainę pierwszą grupę 40 ekspertów. Obserwatorzy nie będą jednak mogli udać się na Krym. Zadaniem cywilnych obserwatorów będzie zbieranie informacji o sytuacji w dziedzinie bezpieczeństwa i sytuacji mniejszości narodowych na Ukrainie.

 

TV Trwam News

drukuj