PAP/EPA

UE zmaga się z koronawirusem

Komisja Europejska określa plany na rzecz wsparcia krajów partnerskich w zwalczaniu pandemii koronawirusa. Wspólne działania UE mają koncentrować się m.in. na zaradzeniu bezpośredniemu kryzysowi zdrowotnemu i zaspokojeniu związanych z nim potrzeb humanitarnych. Z kolei Przewodniczący Parlamentu Europejskiego przedstawia środki mające na celu wsparcie  społeczności, w których obszarze funkcjonuje Parlament Europejski.

Chodzi o ponad 1000 posiłków dziennie dla potrzebujących, a także pracowników służby zdrowia w Belgii. David Sassoli chce także udostępnić część budynku europarlamentu osobom bezdomnym. Były wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego europoseł Ryszard Czarnecki popiera pomysł, aby kuchnie PE pracowały na rzecz służb medycznych oraz osób będących w potrzebie. To jest jak mówi podejście chrześcijańskie.

Warto dodać, że Parlament Europejski przygotowuje się teraz do zaplanowanej po Świętach Wielkanocnych sesji plenarnej w Brukseli. Zapadła decyzja, że czasy wystąpień na sali plenarnej będą przyznawane tylko tym europosłom, którzy pojawią się fizycznie w belgijskiej stolicy. Głosowania będą przeprowadzane w sposób zdalny przez internet. Będzie również można wysłuchać tego co zaplanowała Rada UE i Komisja w sprawie zwalczania pandemii koronawirsua i jej konsekwencji.

Parlament Europejski musi funkcjonować. To jest decyzja poszczególnych posłów czy będą w tym czasie w Brukseli czy też w swoich domach, ale na pewno głosowania można przeprowadzić przez internet i to jest przykład na to, że można funkcjonować, podejmować ważne decyzje niekoniecznie będąc w Brukseli – wskazuje europoseł Ryszard Czarnecki.

Eurodeputowani tworzą również projekt rezolucji w sprawie COVID-19.

Nasza propozycja jest prosta. Wykorzystać środki które są możliwe do wykorzystania. Przelokować środki z „Zielonego Ładu” na szybką pomoc państwom (na ratowanie miejsc pracy, na przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu) – mówi europoseł Bogdan Rzońca.

Sesja plenarna odbędzie się 16 i 17 kwietnia w Brukseli. Wyjazdy do Strasburga są na razie odłożone w czasie.

Dawid Nahajowski, Bruksela/RIRM

drukuj