fot. flickr.com

Uchwała PKW opublikowana w Dzienniku Ustaw. Senat może jeszcze dzisiaj głosować nad projektem ws. wyborów prezydenckich

W Dzienniku Ustaw opublikowana została uchwała Państwowej Komisji Wyborczej. Teraz marszałek Sejmu ma 14 dni na wyznaczenie nowego terminu wyborów prezydenckich. Nad ustawą o wyborach wciąż pracuje Senat. Marszałek Tomasz Grodzki nie wyklucza, że dziś wieczorem bądź jutro rano, projekt będzie głosowany.

10 maja, w dniu, w którym miały odbyć się wybory prezydenckie, Państwowa Komisja Wyborcza wywróciła wszystko do góry nogami. Zapadła decyzja o zarządzeniu nowego terminu głosowania. Obóz rządzący długo zwlekał z opublikowaniem uchwały PKW.

W poniedziałek Koalicja Obywatelska złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Poseł Marcin Kierwiński chce, aby to premier poniósł konsekwencje.

– W Polsce nieważne jest PKW, nieważny jest Sejm, nieważny jest Senat. Ważny jest tylko Mateusz Morawiecki i jego widzimisię – mówił Marcin Kierwiński, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Obóz rządzący przekonuje w odpowiedzi, że wciąż czekał na analizy prawne. I właśnie dlatego uchwała PKW została opublikowana w poniedziałek rano – wskazał minister Michał Dworczyk.

– Od tego momentu, kiedy została opublikowana uchwała, w ciągu 14 dni pani marszałek wyznaczy termin wyborów. Jaka będzie to data? To oczywiście zależy od marszałek Elżbiety Witek – podkreślił szef Kancelarii Premiera.

Choć to marszałek Sejmu zdecyduje o terminie wyborów, w obozie rządzącym od dawna forsowana jest data 28 czerwca. Mówili o tym prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki. Przekonywali, że to ostatni możliwy termin, by zachować ciągłość władzy w Pałacu Prezydenckim.

– 6 sierpnia powinna się rozpocząć kadencja prezydenta, który zostanie wybrany w tych wyborach prezydenckich, które powinny się odbyć – akcentował prezydent Andrzeja Dudy na antenie Telewizji Trwam.

Aby głosowanie odbyło się 28 czerwca, najpierw Senat musi przestać przetrzymywać ustawę o wyborach. Prezydent mówił o świadomej obstrukcji.

– Obowiązkiem pana marszałka, jeśli jest uczciwym politykiem, jest doprowadzić do tego, żeby Senat podjął wreszcie prace nad ustawą, a nie zwlekał za każdym razem w procesie legislacyjnym, zupełnie niepotrzebnie 30 dni – wskazał w „Rozmowach Niedokończonych prezydent Andrzej Duda.

Prace nad ustawą o wyborach skończyły senackie komisje. PiS chce, by projekt był głosowany jak najszybciej – podkreślił wicemarszałek Senatu Marek Pęk.

– Bardzo mocno apeluję do pana marszałka, do większości senackiej, aby poważnie wreszcie podeszła do tego tematu – mówił.

Słowa marszałka Senatu wskazują, że na rozpoczynającym się posiedzeniu, wreszcie doczekamy się głosowania nad projektem.

„Spodziewam się, że głosowanie nad prawem wyborczym może się zdarzyć albo dzisiaj wieczorem, albo jutro rano” – zaznaczył Tomasz Grodzki, marszałek Senatu.

Marszałek Senatu poinformował, że ustawa o wyborach prezydenckich ma być rozpatrywana w trakcie posiedzenia izby, jako druga.

TV Trwam News

drukuj