fot. flickr.com

[TYLKO U NAS] Red. S. Jagodziński: Pedofilia stała się po prostu narzędziem walki z Kościołem, uderzeniem w autorytet kapłanów – by ludzi zniechęcić do Pana Boga

Taka akcja sugeruje, że w każdej polskiej parafii mamy przestępcę i jest to przestępca najczęściej w sutannie. Jest to prowokowanie całej sytuacji w taki sposób, żeby tylko i wyłącznie w kontekście Kościoła mówić o grzechach pedofilii. Pedofilia stała się po prostu narzędziem walki z Kościołem, uderzeniem w autorytet kapłanów, a ostatecznie, żeby ludzi zniechęcić do Pana Boga – zauważył red. Sławomir Jagodziński z „Naszego Dziennika” w sobotnich „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja. Odniósł się w ten sposób do inicjatywy „Zranieni w Kościele” i związaną z nią wysyłką plakatów.

Do proboszczów wszystkich polskich parafii katolickich wysłane zostały plakaty inicjatywy „Zranieni w Kościele” – środowiska wsparcia dla osób dotkniętych przemocą seksualną w Kościele.

– Na tych plakatach mają znaleźć się informacje dla ofiar przestępstw seksualnych, których doznały w Kościele. Takie plakaty, które miałaby zostać wywieszone w gablotach przed każdym ośrodkiem kultu w Polsce – dla mnie taki pomysł jest czymś niewiarygodnym. Taka akcja sugeruje, że w każdej polskiej parafii mamy przestępcę i jest to przestępca najczęściej w sutannie. (…) Jest to prowokowanie całej sytuacji w taki sposób, żeby tylko i wyłącznie w kontekście Kościoła mówić o grzechach pedofilii – zaznaczył red. Sławomir Jagodziński.

Pojawiło się także stwierdzenie, że do Kościoła wdarł się „duch Judasza” w kontekście „zdrad niektórych duchownych i przestępstw, grzechów, które popełnili”.

– Jeżeli teraz w Kościele mamy się tylko zajmować pedofilią na różne sposoby, a nie tym, żeby ludzi wychowywać, formować do świętości, do przemieniania swojego życia według Dekalogu, to gdzie my jesteśmy? Przecież to właśnie droga do świętości jest najlepszym zabezpieczeniem tego, żeby żadnych grzechów nie było – u ludzi, którzy są duchownymi i u ludzi świeckich, którzy też należą do Kościoła i go tworzą. Kościół powołany jest do głoszenia Pana Jezusa, zbawienia, życia wiecznego. Dzisiaj wszyscy się zajmujemy życiem doczesnym, aby ochronić to życie – i dobrze, bo to życie jest nam dane jako czas, przez który mamy zasługiwać na Niebo, ale musimy też pamiętać o tym, że Kościół jest po to, by pokazywać ludziom, że jest życie wieczne – zwrócił uwagę gość „Aktualności dnia”.

Redaktor odniósł się także do samego hasła: „Zranieni w Kościele”, które – jego zdaniem – jest sprzeczne z prawdą.

– Kościół nikogo nie krzywdzi. Kościół ma Dekalog, Ewangelię, przykazania, błogosławieństwa – wszystko dla ochrony człowieka. Kościół jest po stronie człowieka, żeby go nikt nie skrzywdził. Jeśli ktoś zdradza go, to zdradza człowieka, Pana Boga i zdradza Kościół. Każdy przestępca zdradził też Kościół; oprócz tego, że skrzywdził swoją ofiarę, to skrzywdził też Kościół. Jak teraz można mówić: „Zranieni w Kościele”? To Kościół jest zraniony – stwierdził dziennikarz.

– Osądzonych, skazanych za pedofilię (przedstawicieli Kościoła – red.) jest 0,3 proc., czyli ponad 99 proc. to są inne środowiska, a czy my dzisiaj widzimy akcję plakatowania innych instytucji, z których ci zwyrodnialcy się biorą? (…) Pedofilia stała się po prostu narzędziem walki z Kościołem, uderzeniem w autorytet kapłanów, a ostatecznie, żeby ludzi zniechęcić do Pana Boga. Jest to odsłona walki wiary z niewiarą – dodał.

Całą rozmowę z red. Sławomirem Jagodzińskim w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj]. 

 

radiomaryja.pl

drukuj