fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] Prof. P. Jaroszyński: W świecie zachodnim społeczeństwo niewiele rozumie, jest zdezorientowane i łatwo nim manipulować

W świecie zachodnim, także w Polsce, dziedziny polityki i kultury się rozeszły. Mamy więc do czynienia z sytuacją, w której społeczeństwo nie czuje się stabilnie, jest zdezorientowane oraz łatwo nim manipulować, bo niewiele rozumie albo rozumie na opak – powiedział prof. Piotr Jaroszyński, filozof, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Na łamach „Naszego Dziennika” ukazał się artykuł „Balsam na utrapienia Ameryki” autorstwa prof. Curtisa L. Hancocka, w którym napisano, że „polityka jest odnogą kultury (…), podczas gdy media poświęcają nieproporcjonalnie wiele uwagi polityce, obywatele powinni przywiązywać większą wagę do sfery kultury. To ona jest pewniejszym wskaźnikiem zdrowia społeczeństwa”. [czytaj więcej]

– To bardzo celne spostrzeżenie. Polityka to sfera podejmowania konkretnych decyzji, ale podejmuje się je w świetle idei, które przynosi kultura. To nie tylko występy gwiazd, lecz całość świadomego życia człowieka, a więc obejmuje poznanie, postępowanie moralne, sztukę, technikę i religię. (…) Problem polega na tym, że eksponowane są postaci z dziedziny polityki, ale nie one decydują i nie one leżą u podstaw oceny i rozumienia ze strony społeczeństwa. Dlatego tak ważne jest, żeby przywrócić rangę i poważnie podejść do kultury, w ramach których mówimy o rozumieniu i ocenie pewnych zjawisk. To dopiero wpływa na wybory – zwrócił uwagę prof. Piotr Jaroszyński.

– W świecie zachodnim, także w Polsce, te dziedziny się rozeszły. Mamy więc do czynienia z sytuacją, w której społeczeństwo nie czuje się stabilnie, jest zdezorientowane oraz łatwo nim manipulować, bo niewiele rozumie albo rozumie na opak – dodał.

Wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego powiedział, że „pewne treści, które żywimy, nie są tylko polem czystej refleksji, ale idzie na nimi określone działanie. Dlatego ważne jest, co ludzie myślą, o czym dyskutują, bo to później wpływa na ludzkie działanie”.

– Kiedy pole idei jest polem idei zdeformowanych – gdzie występuje fałszywe pojęcie o naturze ludzkiej – wtedy możemy mieć do czynienia z ideami, które mają na tyle pobudzić społeczeństwo, żeby działania biegły w kierunku szkodliwym dla samego społeczeństwa. Na tym polega paradoks demokracji, że ludzie często wybierają to, co im szkodzi – zauważył gość Radia Maryja.

Prof. Piotr Jaroszyński zwrócił uwagę, że w Stanach Zjednoczonych „dwie liczące się partie nie są opozycyjne, tylko jedna jest bardziej, a druga mniej lewicowa”.

– Nie ma tego, co nazywało się Partią Konserwatywną, ponieważ zostało to zassane w krąg oddziaływania lewicowej Partii Demokratycznej. Ameryka znajduje się na wielkim zakręcie i nie wiadomo, jak z niego wyjdzie. Szukanie trzeciej siły w skali wyborów dla całego państwa nie jest takie proste – zaznaczył wykładowca Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Filozof podkreślił, że „z Zachodu napływają do nas poglądy lewicowo-liberalne w nadziei, że nie zostaną rozpoznane, ponieważ większość społeczeństwa, która nie miała do czynienia z wykształceniem wyższym, nie zdaje sobie sprawy z tego, jak do środowisk akademickich przenikają zachodnie idee lewicowe, tworząc świat nowej lewicy”.

– W tym świecie nie ma miejsca dla cywilizacji łacińskiej. Stąd mamy trzy siły: lewicę postkomunistyczną, lewicę liberalno-zachodnią i nasze naturalne środowisko cywilizacji łacińskiej, które ciągle nie może się przebić i jest marginalizowane. Polska tradycja najbardziej znajduje swój wyraz w Kościele katolickim, ale trzeba uważać. W Ameryce mamy dziesiątki uniwersytetów nazwanych katolickimi, które są lewicowe, a więc kierują się zasadami politycznej poprawności. Istnieje niebezpieczeństwo, że także u nas instytucje katolickie będą stopniowo pacyfikowane, aby sam szyld zwabiał ludzi wierzących, natomiast wewnątrz będą mieli oni do czynienia z treściami lewicowymi – powiedział wykładowca KUL.

Cała audycja z udziałem prof. Piotra Jaroszyńskiego dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj