fot. PAP/Grzegorz Momot

TOPR-owcy zakończyli ewakuację 250 turystów z  Kasprowego Wierchu

TOPR-owcy zakończyli dziś na ranem ewakuację 250 turystów z  Kasprowego Wierchu. Po burzy doszło do awarii kolejki.

Tydzień temu turyści w Tatrach przeżyli prawdziwy dramat. Tragiczny bilans gwałtownej burzy w Tatrach to cztery ofiary śmiertelne, w tym dwoje dzieci i ponad 140 osób rannych. Wczoraj piorun poraził trzech turystów wracających z Hali Gąsienicowej do Kuźnic. Poszkodowani to małżeństwo i ich 7-letni syn. Na szczęście nie stało się im nic poważnego. Ratownicy TOPR dziś nad ranem zakończyli także akcję ewakuowania turystów z Kasprowego Wierchu. Po burzy doszło do awarii kolejki. Zepsuł się też system awaryjny, dlatego turyści byli zwożeni samochodami terenowymi z Myślenickich Turni, a inni wyruszyli ze szczytu pieszo. TOPR-owcy poinformowali też, że dotarli do ciał obydwu grotołazów w Jaskini Wielkiej Śnieżnej. Akcja trwała od 17 sierpnia. Tego dnia jaskinię eksplorowała grupa sześciu grotołazów. Dwóch z nich zostało odciętych przez wodę, która zalała część korytarza w tzw. Przemkowych Partiach. Pozostali zdążyli się ewakuować.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj