Tatry: Turysta spadł z Buli pod Rysami do Wielkiego Wołowego Żlebu
Ratownicy TOPR przetransportowali na pokładzie śmigłowca rannego turystę, który w niedzielę rano pośliznął się na szlaku i spadł z okolic Buli pod Rysami do Wielkiego Wołowego Żlebu – poinformował ratownik dyżurny. Turysta doznał ciężkich obrażeń ciała.
Rannego turystę wołającego o pomoc przypadkowo usłyszał ratownik pełniący dyżur nad Morskim Okiem. Po godzinie 8.00 rano ratownik wybrał się na patrol w rejonie Czarnego Stawu pod Rysami. Tam usłyszał wołanie o pomoc docierające z okolic Wielkiego Wołowego Żlebu. Po dotarciu na miejsce odnalazł turystę, który upadając z okolic Buli pod Rysami doznał ciężkich obrażeń ciała, m.in. głowy, twarzoczaszki, kręgosłupa i kończyn.
Na miejsce zdarzenia na pokładzie śmigłowca dotarli kolejni ratownicy, którzy udzielili rannemu pierwszej pomocy i przetransportowali go do zakopiańskiego szpitala.
W Tatrach panują bardzo trudne warunki turystyczne. Od tygodnia trwa czarna seria wypadków w górach. W sobotę, również na szlaku na Rysy, turysta spadł po oblodzonym zboczu kilkaset metrów. Poszkodowanego z złamaną nogą, ranami głowy i potłuczeniami przewieziono śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala.
PAP


![Zima w Tatrach (1) [1280×768]](https://www.radiomaryja.pl/wp-content/uploads/2019/01/zima-w-tatrach-1-1280x768-180x180.jpg)

