Szczecin: ruszył proces rolników z Pyrzyc

W Szczecinie ruszył proces rolników z Pyrzyc oskarżonych o ustawianie przetargów na zakup ziemi. To jednak nie ich działania, a błędna polityka koalicji PO-PSL sprzyjała przejmowaniu polskiej ziemi przez obcy kapitał. Rolnicy mieli prawo interweniować – podkreśla Edward Kosmal, szef rolniczej „Solidarności” w województwie zachodniopomorskim.

Udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz ustawianie przetargów na zakup ziemie od Agencji Nieruchomości Rolnych – takie zarzuty usłyszeli rolnicy z Pyrzyc, którzy w piątek stanęli przed sądem. Proces był odwlekany miesiącami ze względu na nieobecność jednego z oskarżonych.

Rolnicy bronili polskiej ziemi, a przed sąd doprowadziły ich złe decyzje Ministerstwa Rolnictwa i Agencji Nieruchomości Rolnych – wskazuje Edward Kosmal.

– To, że oni znaleźli się na ławie oskarżonych, to nie jest wina rolników. To jest wina Agencji, bo ona stworzyła takie procedury. Jeżeli one były rzeczywiście niezgodne z prawem, to dzisiaj powinni tu stanąć minister Sawicki, minister Kalemba oraz przedstawiciele i dyrektorzy Agencji – zaznacza Edward Kosmal.

Błędna polityka Ministerstwa Rolnictwa i Agencji Nieruchomości Rolnych powodowała, że polska ziemia – zamiast trafiać do rolników – wielokrotnie trafiała w ręce handlarzy, osób podstawionych, które działały na rzecz obcego kapitału. Na mocy porozumienia z resortem rolnicy z Pyrzyc mieli prawo interweniować.

– W tych uzasadnionych przypadkach rolnicy – będąc członkami komisji – oczywiście za zgodą Ministerstwa Rolnictwa i Agencji Nieruchomości Rolnej, mieli prawo do składania wniosków o unieważnienie przetargów – mówi szef Solidarności w województwie zachodniopomorskim.

Do zmiany szkodliwego prawa doprowadził dopiero dialog z obecnym rządem. Prawo wciąż jest modyfikowane, a ziemia trafia nie do handlarzy, a do rolników i gospodarstw rodzinnych – wskazuje Edward Kosmal.

– Zakaz sprzedaży ziemi, przetargi ofertowe – ponad 50 proc. w tych przetargach ofertowych trafia do młodych rolników. Co prawda nie wszyscy rolnicy są zadowoleni z tych rozwiązań prawnych, ale te kryteria cały czas ulegają modyfikacji – zwraca uwagę rozmówca TV Trwam.

Na wieloletnią działalność tzw. słupów, pozyskujących ziemię dla spółek z obcym kapitałem, w trakcie zeznań zwracał uwagę oskarżony Robert Tarnowski. Działania rolników były próbą obrony polskiej ziemi przed duńskim i niemieckim kapitałem.

TV Trwam News/RIRM

drukuj