Hiszpańska Polonia staje w obronie Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. O. M. Raczkiewicz CSsR: Toruńskie Muzeum jest ważne nie tylko dla Polski, ale też Polonii. Jest swego rodzaju dumą wielu Polaków

Polski Papież jest kimś bardzo ważnym, bardzo wyjątkowym. Jest takim emigrantem czy pielgrzymem, który w zasadzie objechał cały świat. Dlatego też jest to dla nas postać dumna, dopingująca nas do tego, żebyśmy byli Polakami i podtrzymywali to, co najpiękniejsze, polskie, narodowe, tradycyjne i przede wszystkim religijne. Dlatego też część Polonii zaczęła zbierać podpisy, protestując przeciwko decyzjom ministerstwa, które chce zamknąć Muzeum („Pamięć i Tożsamość” – przyp. red.) promujące historię Polski, widziane oczyma największego z Polaków, czyli św. Jana Pawła II (…). Muzeum jest rzeczywiście ważne nie tylko dla Polski, ale też Polonii, nie tylko hiszpańskiej. Jest swego rodzaju dumą wielu Polaków. Słyszę, że Polonia chce się wybrać do tego Muzeum, chce je zobaczyć podczas wakacji, podczas odwiedzin w rodzinnych stronach – mówił o. Marek Raczkiewicz CSsR, polski redemptorysta posługujący w Madrycie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

K. Płażyński: Zdaje się, że Komisarz ds. Praw Człowieka Rady Europy nigdy nie słyszał o chrześcijanach mordowanych w Syrii czy Nigerii

Poseł Prawa i Sprawiedliwości,  Kacper Płażyński, pytał podczas posiedzenia Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy o tragiczne losy chrześcijan na świecie. „Komisarz ds. Praw Człowieka Rady Europy zdaje się, że nigdy nie słyszał o mordowanych w Syrii czy Nigerii chrześcijanach” – napisał polityk w mediach społecznościowych.

R. Tekieli: Wybuch globalnej III wojny światowej wcale nie jest przesądzony, bo inicjatywę przejęły Stany Zjednoczone, a nie agresorzy

Dziś mamy wiosnę 1939 roku. Za nami rozbiór Czechosłowacji i Anschluss Austrii – w naszych czasach to rozbiór Gruzji i Anschluss wschodniej Ukrainy. Antyzachodnia oś zła: Rosja, Chiny, Iran, Korea Północna, Wenezuela – te wszystkie kraje kwestionują prymat USA i prą do konfrontacji lub przesilenia. Wybuch globalnej III wojny światowej wcale nie jest przesądzony, bo inicjatywę przejęły Stany Zjednoczone, a nie agresorzy, tak jak było przed II wojną światową. Dziś Wuj Sam próbuje zapobiec wojnie – mówił w swoim felietonie z cyklu Myśląc Ojczyzna red. Robert Tekieli, publicysta. Wskazał on również na toczącą się walkę duchową z „syndykatem zła”, czyli cywilizacją śmierci.