Statek Orion z astronautami bezpiecznie wodował na Pacyfiku, kończąc księżycową misję Artemis II
Statek Orion z czwórką astronautów wykonał w piątek bezpieczne wodowanie na Pacyfiku u wybrzeży Kalifornii. W ten sposób po dziesięciu dniach zakończyła się misja Artemis II, pierwsza od 1972 r. załogowa misja w okolice Księżyca.
Artemis II may have splashed down, but our photos and videos from the mission are still rolling in! Keep an eye on the latest: https://t.co/rzM1P0QbOl pic.twitter.com/HahXb0gCYC
— NASA (@NASA) April 11, 2026
Orion wylądował na powierzchni oceanu nieopodal San Diego w Kalifornii o 2.07 czasu polskiego.
Statek ochrzczony imieniem Integrity („Uczciwość”) wylądował na powierzchni oceanu o 2.07 czasu polskiego, po locie trwającym 9 dni, 1 godzinę, 31 minut i 35 sekund.
Procedura wodowania przebiegła zgodnie z planem, bez żadnych komplikacji.
– Od stron Juliusza Verne’a po współczesną misję na Księżyc – nowy rozdział eksploracji naszego niebiańskiego sąsiada dobiegł końca – oznajmił prowadzący transmisję NASA, oceniając, że było to „perfekcyjne” lądowanie.
HOME.
The Artemis II crew has arrived back on Earth, ending a nearly 10-day journey around the Moon. The trip took them farther into space than humans have ever gone before, and now they’re safely home with us.https://t.co/XmDQwNlCPR pic.twitter.com/Cwu312cZqJ
— NASA (@NASA) April 11, 2026
Po wylądowaniu, dowódca misji Reid Wiseman oznajmił, że wszyscy członkowie załogi: Victor Glover (pilot), Christina Koch (specjalistka misji) i astronauta CSA (Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej) Jeremy Hansen są w dobrej kondycji.
Już po wodowaniu jednak przez kilkanaście minut zespół NASA w Houston miał problemy z ustanowieniem dobrej łączności z załogą, co opóźniło opuszczenie kapsuły przez załogę. Ostatecznie astronauci zostali zabrani z kapsuły przez śmigłowce na okręt transportowy John P. Murtha.
– Nie mogę uwierzyć w to, co właśnie zobaczyłem. Czekałem prawie całe życie, żeby to zobaczyć – powiedział administrator NASA Jared Isaacman.
– Nie mógłbym być bardziej dumny z całej załogi, lat, wysiłku, zarwanych nocy, całej ciężkiej pracy z całego kraju, która przyczyniła się do tego niesamowitego momentu – dodał.
Ocenił, że załoga Artemis II była „ambasadorami ludzkości do gwiazd, którzy właśnie ukończyli idealną misję”. Zwrócił też uwagę na międzynarodowy wymiar programu Artemis, w tym udział modułu serwisowego Europejskiej Agencji Kosmicznej oraz plany stworzenia księżycowego modułu mieszkalnego z włoską agencją.
All four of the Artemis II astronauts have been successfully extracted from the Orion spacecraft following splashdown and are now on the USS John P. Murtha. Next up, they will be escorted to the medical bay where they will undergo post-mission medical evaluations. pic.twitter.com/v96RFKEUNN
— NASA (@NASA) April 11, 2026
Gratulacje astronautom złożył też prezydent Donald Trump.
„Cała podróż była spektakularna, lądowanie idealne, a jako prezydent Stanów Zjednoczonych jestem niesamowicie dumny! Nie mogę się doczekać, aż wkrótce spotkamy się w Białym Domu. Zrobimy to jeszcze raz, a potem, następny przystanek: Mars!” – napisał Trump we wpisie na platformie Truth Social.
Misja ustanowiła kilka historycznych rekordów. Był to najdalszy dotąd lot człowieka w kosmos – ponad 406 tys. km od Ziemi. Koch jest pierwszą kobietą, Glover pierwszym Afroamerykaninem, a Hansen pierwszym Kanadyjczykiem, który odbył lot na orbitę Księżyca. Podczas misji, astronauci udali się na orbitę Księżyca i okrążyli go. Stali się w ten sposób pierwszymi ludźmi, którzy na własne oczy ujrzeli ciemną stronę Księżyca. Łączny dystans pokonany przez Orion wynosił 1,12 mln km.
Misja Artemis II była pierwszą załogową wyprawą w okolice Księżyca od czasów programu Apollo. Stanowi ona próbę generalną przed planowanym na 2028 rok lądowaniem człowieka na powierzchni Srebrnego Globu w ramach misji Artemis IV. Był to pierwszy załogowy lot olbrzymiej rakiety NASA, SLS, oraz statku Orion.
Pierwotnie planowano, że ludzie ponownie staną na Księżycu podczas Artemis III, jednak w ostatnim czasie NASA zdecydowała, że następna misja programu – w przyszłym roku – będzie polegała na testowaniu zintegrowanych systemów i zdolności operacyjnych na orbicie okołoziemskiej.
PAP



