fot. PAP

Spotkanie w sprawie wydatków na armię

Premier Donald Tusk spotka się dziś z prezydentem Bronisławem Komorowskim ws. wydatków na armię. Rozmowy mają dotyczyć m.in. tego, w jaki sposób bezpiecznie zwiększyć wydatki na armię.

Według prezydenta wydatki na armię mają wzrosnąć do poziomu 2 proc. PKB.

Zdaniem premiera, minister finansów i szef MON mają proponować pewne rozwiązania, które zbliżą Polskę do poziomu natowskiego, a równocześnie nie zagrożą innym dziedzinom życia.

Poseł Dariusz Seliga z sejmowej Komisji Obrony Narodowej mówi wprost – premier Tusk nie wie, skąd wziąć więcej pieniędzy na obronność, a zapowiedzi to element kampanii wyborczej. Poseł dodał, że ostatnie podwyżki dla armii miały miejsce za rządów PiS.

– Do sprawy wejścia Putina na Ukrainę premier Donald Tusk nie był tak naprawdę zainteresowany wzmocnieniem armii. Od 8 lat nie mieli podwyżki. To jest przede wszystkim – wydaje mi się – podstawowa rzecz pokazująca podejście premiera do polskiej armii. Było to widać podczas jego zaskoczenia w czasie wystąpienia prezydenta Komorowskiego, który mówił o podniesieniu do 2 proc. PKB wydatków na polską armię i na polską obronność. Pragnę przypomnieć, że w 2012 r. to 1 mld 700 mln zł., a w 2013 r. przeszło 3 mld 100 mln zł zostało przesuniętych z budżetu polskiej obronności przez premiera Donalda Tuska, jego rząd i jego ministra finansów przy aprobacie ministra obrony – zwraca uwagę poseł Seliga.

Spotkanie z premierem ma przygotowywać prezydenta Bronisława Komorowskiego do rozmów na szczycie NATO we wrześniu.

RIRM

drukuj