fot. Nasz Dziennik/Marek Borawski

Śledztwo ws. obławy augustowskiej

Już 55 osób oddało materiał genetyczny pomocny w identyfikacji ofiar obławy augustowskiej.

Zostanie on przekazany do Polskiej Bazy Genetycznej w Szczecinie w celu rozpoczęcia identyfikacji – mówi prokurator Zbigniew Kulikowski, szef pionu śledczego IPN w Białymstoku.

– Od 28 stycznia do dziś pobraliśmy materiał biologiczny od 55 osób związanych z obławą augustowską. Odzew jest duży. Już 19 marca będę pobierał taki materiał w Augustowie. 1 kwietnia w urzędzie gminy w Gibach, a 4 kwietnia we wsi Jasiewo – powiedział Zbigniew Kulikowski.

Bliscy osób, które zginęły w lipcu 1945 roku są także przesłuchiwani. Akcja przebiega w ramach śledztwa IPN. Materiał biologiczny mogą oddawać do badania również ci, którzy stracili członka rodziny podczas okupacji niemieckiej lub w białostockim więzieniu na skutek zbrodni komunistycznych. Prokurator Zbigniew Kulikowski poinformował, że zbieranie materiału DNA może potrwać od roku do dwóch lat.

Dzięki relacji zmarłego w 2000 roku Ireneusza Rapczyńskiego Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Białymstoku uzyskała informacje dotyczące położenia dołów śmierci, miejsca pochówku ofiar obławy augustowskiej. Mężczyzna, który w wyniku tej masowej sowieckiej zbrodni stracił ojca, żołnierza Armii Krajowej Stanisława Rapczyńskiego, wskazał m.in. trzy miejsca w Puszczy Augustowskiej, leżące bezpośrednio na drodze Giby – Rygol.

Według relacji Ireneusza Rabczyńskiego, pod koniec lipca 1945 r. aresztowanych wywożono z Gib wozami wojskowymi drogą wiodącą w kierunku miejscowości Rygol. Samochody z więźniami miały wykonać wiele kursów. Do Gib wracały puste zaledwie po 30-60 minutach.

Prokuratura przyjmuje obecnie założenie, że wszystkie osoby ujęte podczas obławy i przeznaczone na śmierć – a wiele wskazuje na to, że było ich o wiele więcej niż wskazywana na ogół liczba 600 – mogły zostać zamordowane i pochowane w jednym z kilku miejsc. Być może chodzi o okolice Grodna, na co wskazują zeznania niektórych świadków, poligon w Lidzie, który był pilnie strzeżonym terenem wojskowym czy miejsca na terenie Puszczy Augustowskiej. Pierwsze poszukiwania ofiar przeprowadzono w rejonie Gib w roku 1987. Gmina Giby ucierpiała wskutek obławy szczególnie. Zamordowano wówczas ponad 100 jej obywateli.

 

RIRM

drukuj