fot. twitter.com/ipngovpl

Śląskie: będą prace poszukiwawcze IPN na Podbeskidziu

Instytutu Pamięci Narodowej wróci w bieżącym roku na Żywiecczyznę i Śląsk Cieszyński, by poszukiwać szczątków żołnierzy podziemia niepodległościowego, którzy po wojnie zginęli w walce z komunistami – wskazał Adam Kondracki z katowickiego oddziału Instytutu.

Poszukiwani będą żołnierze z oddziału Narodowe Siły Zbrojne major Henryka Flamego „Bartka”. Kondarcki w ubiegłym roku zapewniał, że pracownicy Biura „mają wytypowane miejsca i nazwiska osób”, które chcą odnaleźć.

Adam Kondracki przypomniał, że latem ubiegłym roku w Rycerce Górnej na Żywiecczyźnie odnalezione zostały szczątki należące do Mieczysława Inglota pseudonim  Odważny, żołnierza „Bartka”. Służył on w pododdziale porucznika  Stanisława Kopika „Zemsty”. 22-letni partyzant poległ 20 listopada 1946 r. w potyczce z patrolem Wojsk Ochrony Pogranicza.

IPN jest także bliski odnalezienia żołnierzy Narodowej Organizacji Wojskowej. Edward Bąk, Karol Bączek, Jan Dziedzic, Władysław Greń, Emil Michnik i Stefan Wójcik zostali skazani na śmierć w czerwcu 1946 r. podczas procesu w Cieszynie i rozstrzelani przez komunistów 2 sierpnia 1946 r.

Żołnierzy tych upamiętnia niewielki pomnik w lesie Kamieniec w Ogrodzonej na Śląsku Cieszyńskim, gdzie – według relacji świadków – mogli zostać pochowani. Badania IPN to wykluczyły. Według Kondrackiego, wiadomo już jednak, gdzie oni spoczywają. Z przyczyn niezależnych od IPN poszukiwania nie były możliwe.

Oddział NSZ Henryka Flamego pseudonim Bartek działał w okolicach Bielska-Białej i na Żywiecczyźnie. Liczył kilkuset żołnierzy i podobną liczbę współpracowników. Stoczył wiele walk z UB i KBW. Najgłośniejszą akcją było zajęcie 3 maja 1946 r. Wisły w Beskidach. Duża część żołnierzy NSZ została zamordowana w 1946 r. przez siły bezpieczeństwa podczas akcji przerzutu na Zachód, która okazała się ubecką prowokacją. Henryk Flame został zastrzelony przez milicjanta w 1947 r.

Narodowa Organizacja Wojskowa została założona w czerwcu 1945 r. Działała na terenie od Wadowic po Cieszyn. Na Śląsku Cieszyńskim dowodził nią Edward Bąk. Podlegało mu pięć obwodów. Organizacja NOW blisko współpracowała z oddziałem NSZ Flamego „Bartka”. Wiele osób związanych z NOW zostało zatrzymanych przez UB i stanęło przed sądem. Kilkunastu z nich skazano na śmierć i rozstrzelano.

PAP

drukuj