Sejm: wystawa z okazji 330. rocznicy bitwy pod Wiedniem

Posłowie PiS w związku z 330. rocznicą bitwy pod Wiedniem zorganizowali w Sejmie wystawę i debatę naukową. To zwycięstwo zapisało się w historii świata; Polska obroniła chrześcijańską Europę – oświadczyli.

W uroczystości otwarcia wystawy w holu głównym Sejmu uczestniczyła grupa rekonstrukcyjna. Ekspozycja prezentuje uzbrojenie polskich wojsk z XVI i XVII wieku, w tym zbroje husarskie. Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak otwierając wystawę podkreślił, że wiktoria wiedeńska była możliwa dzięki „geniuszowi króla Jana III Sobieskiego” oraz polskiemu wojsku.

„To było zwycięstwo, które zapisało się w historii świata. Spowodowało zatrzymanie ekspansji tureckiej na Europę, świat chrześcijański. Obroniliśmy chrześcijaństwo” – powiedział. „Odsiecz wiedeńska, Jan III Sobieski, rycerstwo z tamtych czasów pokazują, że były okresy, że Polska wygrywała, broniła całej Europy. Nie spełniło się marzenie płynące z wielu osmańskich ust, że będą poili konie w fontannach Watykanu. Tak się nie stało” – dodał wicemarszałek Sejmu Marek Kuchciński (PiS). 12 września 1683 roku pod Wiedniem wojska polsko-habsburskie pod wodzą króla Jana III Sobieskiego pokonały armię Imperium Osmańskiego, dowodzoną przez wezyra Kara Mustafę.

Wiktoria wiedeńska uznawana jest przez historyków za jedną z decydujących bitew w dziejach świata. Ocaliła chrześcijańską Europę przed dominacją turecką. Rozpoczęła się 12 września rano. Przekonani o swej przewadze, słabo ufortyfikowani Turcy odpierali atak austriacko-niemiecki wzdłuż Dunaju, pozostawiając odsłonięty teren od strony Lasu Wiedeńskiego, skąd oddziały polskie wyprowadziły w godzinach popołudniowych atak.

Sobieski najpierw wysłał z rozpoznaniem jedną chorągiew husarii, która wprowadziła popłoch do szeregów wroga i, wycofując się, pociągnęła za sobą większość tureckiej kawalerii – wprost pod ogień polskich armat. Wówczas król polski wykorzystał rozprężenie w szeregach wroga i poprowadził główny atak sił polsko-niemieckich. Brawurowy atak husarii spowodował bezładny odwrót i ucieczkę wojsk tureckich oraz towarzyszących im Tatarów.

PAP

drukuj