fot. pixabay.com

Sejm pracuje nad zakazem smartfonów w szkołach

W Sejmie trwają prace nad rządowym projektem wprowadzającym zakaz korzystania z telefonów komórkowych dla uczniów szkół podstawowych. Zakłada on, że smartfonów w szkole będzie można używać tylko w szczególnych sytuacjach, np. do pilnego kontaktu ucznia z rodzicami lub korzystania z aplikacji do monitorowania stanu zdrowia.

Proponowane przepisy zyskały poparcie wszystkich klubów parlamentarnych w Sejmie. Poprawki do niego złożyły Prawo i Sprawiedliwość oraz Koalicja Obywatelska.

Poseł Mirosława Stachowiak-Różecka powiedziała, że wprowadzenie zakazu używania smartfonów w szkołach ma poparcie społeczne.

– Ponad 50 proc. Polaków popiera zakaz smartfonów w szkole. (…) Po trzech latach rządzenia – bo przypomnę, że był przecież projekt kolegów koalicjantów, który sobie leżał i był rolowany, ale w końcu, jak się pojawiły sondaże, [według których – radiomaryja.pl] ponad 50 proc. Polaków popiera wprowadzenie takiego zakazu, resort wziął się do roboty i ten zakaz właśnie wdrażamy. Po prostu wyszło, że jednak coś trzeba zrobić, bo jest oczekiwanie społeczne. Od razu w tym miejscu powiem tak: trzeba coś zrobić, popieramy ten projekt, mamy przygotowaną poprawkę. Dziękuję za dobrą współpracę w tym zakresie – mówiła polityk PiS.

Szkoły podstawowe będą mogły tworzyć specjalne miejsca do przechowywania smartfonów i innych urządzeń elektronicznych.

Ustawa ma wejść w życie we wrześniu, a do końca października szkoły będą miały czas na dostosowanie statutów do nowych przepisów.

RIRM

drukuj