fot. flickr.com

„Rzeczpospolita”: Spór w kopalniach PGG

Związkowcy grożą strajkiem w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej. Sytuacja zaostrza się w zakładzie Ruda, w którego skład wchodzą trzy rudzkie kopalnie: Bielszowice, Halemba-Wirek i Pokój. Wolny Związek Zawodowy „Sierpień 80” ogłosił tam pogotowie strajkowe. O sprawie napisał dziś dziennik „Rzeczpospolita”.

Związkowcy domagają się od dyrekcji m.in. wypłacenia pracownikom jednorazowych wypłat za ub. rok z funduszu płac – mówi naszej redakcji Patryk Kosela, rzecznik związkowców z „Sierpnia 80”.

– Drugi spór zbiorowy dotyczy wypłaty „jednorazówek” na tych trzech kopalniach. Niestety zostaliśmy zmuszeni do podjęcia przygotowań zmierzających ku strajkowi, a właściwie strajkom, bo prawdopodobnie 6 listopada przeprowadzony zostanie dwugodzinny strajk ostrzegawczy w godzinach od 6:00 do 8:00. Natomiast 7 listopada będzie przeprowadzone referendum strajkowe dotyczące strajku właściwego, który byłby planowany na 20 listopada. Strajkowanie samo w sobie nie jest naszym celem i mamy nadzieję, że jednak mimo wszystko, dyrekcja kopalni węgla kamiennego Ruda siądzie do ponownych rozmów, które skończą się porozumieniem – podkreśla Patryk Kosela.

Na jutro planowane jest spotkanie dyrekcji kopalni ze stroną społeczną.

Jednorazowych premii żądają też związkowcy innych kopalni PGG, np. rybnicka kopalnia ROW. Tamtejsi górnicy, zrzeszeni w „Sierpniu 80”, oczekują wypłaty średnio po 2 tys. zł brutto na pracownika. Nie wykluczają także strajku.

Protesty związkowców i zatrzymanie pracy kopalń byłyby poważnym ciosem dla państwowego giganta węglowego, PGG ma bowiem duże problemy z wykonaniem tegorocznego planu wydobycia, a strajk tylko je pogłębi.

Według założeń, spółka powinna wydobyć w tym roku 32 mln ton węgla. Z szacunków zarządu PGG wynika jednak, że na koniec roku wydobycie może sięgnąć ok. 30 mln ton.

RIRM

drukuj