PAP/Radek Pietruszka

Rzecznik rządu: Skandaliczne i zarazem bezwstydne słowa Lecha Wałęsy

Skandaliczne i zarazem bezwstydne – w ten sposób rzecznik rządu Piotr Müller ocenił słowa b. prezydenta Lecha Wałęsy o Kornelu Morawieckim. Zdaniem rzecznika rządu Wałęsie od dawna wszystko się myli – także bohaterowie ze zdrajcami.

Lech Wałęsa, występując niedzielę jako gość specjalny konwencji Koalicji Obywatelskiej w Warszawie, w swym przemówieniu nawiązał do postaci zmarłego w ostatni poniedziałek i pochowanego w sobotę Kornela Morawieckiego.

Mówił, że wybaczył szefowi „Solidarności Walczącej”, bo „po chrześcijańsku należy to zrobić”.

„A co oni z niego robią? – bohatera. A on w środku – stan wojenny, atakują nas ze wszystkich stron, a on kozak zakłada <<Solidarność Walczącą>>. Co to było? Zdrada proszę panów. Zdrajca. Taka jest prawda” – powiedział Lech Wałęsa.

Rzecznik rządu ocenił w niedzielę na Twitterze, że słowa Wałęsy były skandaliczne i bezwstydne zarazem.

„Wałęsie od dawna wszystko się myli, także bohaterowie ze zdrajcami” – napisał.

„Jakże wymowne pozostają w tych okolicznościach prośby śp. Kornela Morawieckiego, dotyczące konieczności budowania jedności narodowej” – podkreślił Piotr Müller.

Do tego apelu Kornela Morawieckiego odwołał się również jego syn, premier Mateusz Morawiecki podczas sobotnich uroczystości pogrzebowych.

„Chciałeś, żeby w najważniejszych sprawach Polacy potrafili ze sobą rozmawiać lepiej niż do tej pory. Ten duch jedności, chciałeś, żeby przyświecał naszym marzeniom, naszym działaniom. Zostawiłeś nas z tym zadaniem” – powiedział premier.

Kornel Morawiecki, działacz opozycji demokratycznej w PRL, przywódca „Solidarności Walczącej”, marszałek senior Sejmu VIII kadencji, zmarł w poniedziałek 30 września. Miał 78 lat. Marszałek senior spoczął na cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

PAP

drukuj