Rzecznik rządu P. Müller: Nie jest rozważane wprowadzenie stanu wyjątkowego w Polsce
Wicepremier Jarosław Kaczyński ogłosił w środę, że w związku z obecnością Grupy Wagnera na Białorusi została podjęta decyzja o wzmocnieniu naszej obrony na wschodniej granicy Polski.
Dziennikarze pytali w czwartek rzecznika rządu, czy w związku z tą decyzją rozważane jest wprowadzenie jakiegokolwiek stanu nadzwyczajnego.
– Nie jest rozważane wprowadzenie stanu wyjątkowego ani na terytorium całego kraju, ani na fragmencie terytorium kraju. Są przepisy, które pozwalają wprowadzić niektóre elementy o charakterze organizacyjnym czy ograniczającym wstęp na niektóre fragmenty, np. przy granicy, bez wprowadzenia takiego stanu. Dzięki temu nie trzeba wprowadzać w takiej sytuacji jak dzisiaj stanu wyjątkowego czy innego stanu – powiedział Piotr Müller.
Rzecznik rządu powiedział, że decyzja o wzmocnieniu naszej obrony na wschodniej granicy stanowi przygotowanie do potencjalnych ruchów grupy Wagnera.
Nie mamy sygnałów, żeby ten scenariusz na dzisiaj czy na jutro był możliwy – zaznaczył polityk Zjednoczonej Prawicy. Natomiast, jak dodał, trzeba się przygotowywać wcześniej.
Z dostępnych danych wynika, że na Białorusi może być ok. 8 tysięcy najemników Grupy Wagnera. O ich przeniesieniu z Rosji na Białoruś informował jako pierwszy białoruski dyktator Aleksandr Łukaszenka.
RIRM



