fot. pixabay.com

Rząd zaostrza kary dla pijanych kierowców

Premier Mateusz Morawiecki zapowiada zaostrzenie kar dla pijanych kierowców. To pokłosie tragicznego wypadku w Stalowej Woli, w którym zginęło małżeństwo.

W sobotę nieopodal Stalowej Woli 37-letni mężczyzna pod wpływem alkoholu spowodował wypadek. Zginęło w nim małżeństwo, które osierociło 3 dzieci.

– Dzisiaj rano zakończyłem proces przyznawania rent specjalnych dla dzieci, które zostały osierocone – mówi Mateusz Morawiecki.

Do takich zdarzeń dochodzi niestety coraz częściej, dlatego – jak poinformował premier – szykuje się zaostrzenie kar. Przepisy będą bardzo jasno określały odpowiedzialność osób prowadzących pojazd pod wpływem alkoholu.

– To będzie odpowiedzialność nie tylko karna, ale to będzie odpowiedzialność polegająca na tym, że takie osoby będą zobowiązane do płacenia alimentów osobom, które pozostały przy życiu, osobom z rodziny, osobom poszkodowanym – podkreśla premier.

Większe kary mają zniechęcić kierowców do siadania za kierownicą pod wpływem alkoholu.

– Chciałbym, żeby do takich wypadków nie dochodziło, aby ludzie dziesięć razy się zastanowili, zanim siądą za kółkiem pod wpływem alkoholu. Nigdy nie jeździjmy po pijanemu. Niech nikt nigdy nie jeździ w Polsce pod wpływem alkoholu. To jest potencjalnie morderstwo – podsumował Mateusz Morawiecki.

Policyjne statystyki nie pozostawiają złudzeń. W wypadkach z udziałem osób pod wpływem alkoholu niemal codziennie ktoś traci życie. W zeszłym roku pijani kierowcy doprowadzili do wypadków, w których ginęło 327 osób.

TV Trwam News

drukuj