Rząd zaostrza kary dla pijanych kierowców
Premier Mateusz Morawiecki zapowiada zaostrzenie kar dla pijanych kierowców. To pokłosie tragicznego wypadku w Stalowej Woli, w którym zginęło małżeństwo.
W sobotę nieopodal Stalowej Woli 37-letni mężczyzna pod wpływem alkoholu spowodował wypadek. Zginęło w nim małżeństwo, które osierociło 3 dzieci.
– Dzisiaj rano zakończyłem proces przyznawania rent specjalnych dla dzieci, które zostały osierocone – mówi Mateusz Morawiecki.
Premier @MorawieckiM: W temacie wypadku spowodowanego przez osobę pod wpływem alkoholu – dzisiaj rano zakończyłem proces przyznawania rent dla osieroconych dzieci. Przystąpimy szybko do prac legislacyjnych, które będą określały odpowiedzialność prowadzących pod wpływem alkoholu.
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) July 6, 2021
Do takich zdarzeń dochodzi niestety coraz częściej, dlatego – jak poinformował premier – szykuje się zaostrzenie kar. Przepisy będą bardzo jasno określały odpowiedzialność osób prowadzących pojazd pod wpływem alkoholu.
– To będzie odpowiedzialność nie tylko karna, ale to będzie odpowiedzialność polegająca na tym, że takie osoby będą zobowiązane do płacenia alimentów osobom, które pozostały przy życiu, osobom z rodziny, osobom poszkodowanym – podkreśla premier.
Premier @MorawieckiM: To nie tylko odpowiedzialność karna, ale i płacenie alimentów osobom z rodziny, które pozostały przy życiu, osobom poszkodowanym. Chcemy zwiększyć zdecydowanie karę.
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) July 6, 2021
Większe kary mają zniechęcić kierowców do siadania za kierownicą pod wpływem alkoholu.
– Chciałbym, żeby do takich wypadków nie dochodziło, aby ludzie dziesięć razy się zastanowili, zanim siądą za kółkiem pod wpływem alkoholu. Nigdy nie jeździjmy po pijanemu. Niech nikt nigdy nie jeździ w Polsce pod wpływem alkoholu. To jest potencjalnie morderstwo – podsumował Mateusz Morawiecki.
Policyjne statystyki nie pozostawiają złudzeń. W wypadkach z udziałem osób pod wpływem alkoholu niemal codziennie ktoś traci życie. W zeszłym roku pijani kierowcy doprowadzili do wypadków, w których ginęło 327 osób.
TV Trwam News



