Rząd ostrzegł, że kończy się czas, jaki banki mają na autorefleksję w związku z nieproporcjonalnym oprocentowaniem depozytów względem stóp procentowych
Piotr Müller, rzecznik rządu, zapowiedział, że kończy się czas, jaki banki mają na autorefleksję w związku z nieproporcjonalnym oprocentowaniem depozytów względem stóp procentowych. Możliwe są działania ustawowe.
Rząd zapowiedział w reakcji na rosnące stopy procentowe m.in. możliwość wakacji kredytowych i rezygnację ze wskaźnika WIBOR.
– Cel jest taki, by już w te wakacje były uruchomione rozwiązania, aby można było skorzystać m.in. z wakacji kredytowych – wyjaśnił Piotr Müller, rzecznik rządu.
Jednocześnie rzecznik rządu powtórzył apel premiera Mateusza Morawieckiego skierowany do banków, by podnieść oprocentowania depozytów.
– Banki mają czas na to, żeby samemu dojść do tej refleksji. Jeżeli nie dojdą do tej refleksji, to być może trzeba będzie podjąć działania o charakterze regulacyjnym. Jest też Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), która może weryfikować pewne postawy i zachowania banków. Można również zacząć wprowadzać rozwiązania prawne, które uregulują pewne rzeczy – poinformował Piotr Müller.
Duża część polskiego sektora bankowego jest w rękach państwa. To również od decyzji tych banków zależy to, jak kształtuje się oprocentowanie depozytów. Rzecznik rządu zapowiedział, że w przyszłym tygodniu dojdzie do spotkania premiera Mateusza Morawieckiego z ekspertami sektora bankowego. Dyskusja będzie dotyczyła przyszłych działań. Jednak na razie jeszcze bez opcji uregulowania presji na banki w sposób ustawowy.
TV Trwam News



