
Obraz autorstwa Racool_studio na Freepik
Rząd D. Tuska szykuje zmiany w wyliczaniu składki zdrowotnej – przedsiębiorcy o wysokich dochodach zapłacą niższą składkę niż pracownicy z pensją minimalną
Zmiana w wyliczaniu składki zdrowotnej zaproponowana przez rząd Donalda Tuska zwiększy nierówności społeczne. Przedsiębiorcy o wysokich dochodach zapłacą niższą składkę zdrowotną niż pracownicy z najniższą pensją.
W 2022 roku rząd Zjednoczonej Prawicy uzależnił wysokość składki zdrowotnej płaconej przez przedsiębiorców od dochodów. Prowadzący działalność gospodarczą nie mogą odliczyć jej od podatku.
To duże koszty dla właścicieli firm, głównie jednoosobowych – podkreślał Roger Grądzki, przedsiębiorca z Lublina.
– System, który był przed Nowym Ładem, był bardziej wygodny i dla tych mniej zarabiających, i tych lepiej zarabiających przedsiębiorców – mówił Roger Grądzki.
Zmiana naliczania składki zdrowotnej była jedną z obietnic wyborczych ówczesnej opozycji. Nowy rząd przedstawił swoje propozycje w tej sprawie.
– Główne cele przedstawionej przez nas zmiany to przede wszystkim uproszczenie zasad wyliczania składki zdrowotnej, ale także obniżenie składki zdrowotnej, szczególnie dla podatników o niskich i średnich dochodach – oznajmił Andrzej Domański, minister finansów.
Według zapowiedzi ministra finansów podstawą składki zdrowotnej będzie 75 procent minimalnego wynagrodzenia. Od tej kwoty naliczona zostanie składka w wysokości dziewięciu procent – od przyszłego roku będzie to 310 złotych.
Nieco wyższą składkę zapłacą przedsiębiorcy rozliczający się ryczałtem lub podatkiem liniowym – po przekroczeniu czterokrotności średniej płacy ich składka wzrośnie do kilkunastu procent.
Pomysł skrytykował Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, Adam Abramowicz.
– Rząd chce zniechęcić do opłacania ryczałtem przedsiębiorców i tych, którzy są na podatku liniowym. Będę do końca walczyć, żeby to zmienić – wskazał Adam Abramowicz.
Propozycje rządu budzą kontrowersje. Pracownicy zarabiający minimalną pensję zapłacą składkę wyższą niż na przykład fryzjer prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą z dochodem 10 tys. złotych.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Waldemar Buda, mówił o nieuczciwych skutkach rządowej zmiany.
– Ktoś, kto dziś prowadzi indywidualną działalność, ma mieć mniejsze składki zdrowotne niż ten, kto jest na umowę o pracę. To nie jest uczciwe ani wobec wyborców, którym składali obietnicę pełnego ryczałtu, ani wobec pracowników – zwrócił uwagę Waldemar Buda.
W koalicji rządzącej nie ma zgody w sprawie składki zdrowotnej. Propozycje skrytykował Adrian Zandberg, poseł Lewicy.
„Pracownik na pensji minimalnej miałby płacić 329 złotych. Programista na ryczałcie, wyciągający 20-30 tysięcy miesięcznie – 286 złotych” – napisał Adrian Zandberg na platformie X.
Jak to wygląda w praktyce?
Pracownik na pensji minimalnej miałby płacić 329 złotych.
Programista na ryczałcie, wyciągający 20-30 tysięcy miesięcznie – 286 złotych.
— Adrian Zandberg (@ZandbergRAZEM) March 21, 2024
Polska 2050 przygotowała własną propozycję zmian w składce zdrowotnej płaconej przez przedsiębiorców – opłata wynosząca 300, 525 lub 700 złotych miesięcznie byłaby uzależniona od dochodów.
– Składka byłaby płacona taka sama przez pracowników i przedsiębiorców oraz składka ryczałtowa. Nasza propozycja oznacza większy ubytek dochodów, a mówimy o różnicy pomiędzy pięć a 10 mld złotych. Wiemy, gdzie znaleźć te oszczędności w budżecie państwa – przekonywał Ryszard Petru, poseł Polski 2050.
Propozycja przygotowana przez ministrów z Koalicji Obywatelskiej uzależniona jest od stanu budżetu państwa.
Nie będzie powrotu do rozwiązań sprzed Nowego Ładu – poinformowała minister zdrowia, Izabela Leszczyna.
– Wszyscy chcielibyśmy płacić jak najniższe składki, ale wszyscy chcielibyśmy mieć jak najlepszą opiekę zdrowotną – mówiła minister Izabela Leszczyna.
Wicemarszałek Sejmu z Konfederacji, Krzysztof Bosak, wskazał, iż chce powrotu do poprzedniego prawa.
– Gdzie jest przywracana możliwość odliczania składki zdrowotnej od podatku – podsumował Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu.
Prawo i Sprawiedliwość przypomniało, że partia złożyła w Sejmie swój projekt przywracający zasady wyliczania składki zdrowotnej sprzed Nowego Ładu. Zmiana zmniejszy wpływy do budżetu państwa o dziewięć miliardów złotych.
TV Trwam News


