fot. flickr.com

Rosja: Głosowanie elektroniczne ws. zmian w rosyjskiej konstytucji

W Moskwie i obwodzie niżnonowogrodzkim w europejskiej części Rosji odbywa się głosowanie elektroniczne ws. zmian w rosyjskiej konstytucji. Jednocześnie w kraju trwa głosowanie przedterminowe i poza lokalami wyborczymi. Właściwe głosowanie odbędzie się 1 lipca.

Rosjanie pytani są o zmiany w konstytucji pozwalające Władimirowi Putinowi na 2 kolejne kadencje prezydenckie. Z formalnoprawnego punktu widzenia głosowanie nie będzie miało nawet charakteru referendum, ponieważ będzie ważne bez względu na frekwencję.

Prof. Wiesław Wysocki powiedział, że ten szczególny rodzaj referendum jest jedynie atrapą faktycznych działań demokratycznych.

– To jest taka demokracja po rosyjsku. Oni szukali jakiś różnych środków, żeby władcę swojego umocować, ponieważ Putin odrodził tradycję carską. Teraz stara się w formie możliwie tzw. demokratycznej, czyli zbliżonej formalnie do tego, co jest w świecie uznane za model demokracji, zrealizować swoją władzę. Ten szczególny rodzaj referendum wyborczego to nie jest nic, co by obywateli wiązało z państwem i oczekiwało ich decyzji. Nie chcę już mówić o tym, jakie są możliwości ustawiania wyników w takich plebiscytach  – zaznaczył prof. Wiesław Wysocki.

Zmiany w konstytucji Federacji Rosyjskiej zainicjował prezydent Władimir Putin. Nowelizacja, nad którą głosują rosyjscy obywatele, przewiduje m.in. uchylenie limitu kadencji prezydenckich obecnego szefa państwa. Jeśli Rosjanie zaakceptują zmiany, Władimir Putin będzie mógł ubiegać się o kolejne dwie sześcioletnie kadencje po zakończeniu obecnej – w 2024 roku.

RIRM

drukuj