Przetarg na terminal zbożowy w Gdańsku anulowany
Zarząd Morskiego Portu Gdańsk poinformował o odwołaniu przetargu na dzierżawę terenu pod budowę terminalu zbożowego w Gdańsku i nie podał przyczyn decyzji.
To kolejny taki przypadek. W marcu bieżącego roku został anulowany przetarg na terminal w Gdyni. Wówczas na dzierżawę terenu nie zgodziło się Ministerstwo Infrastruktury. Resort argumentował wtedy, że decyzja zapadła z uwagi na „bezpieczeństwo państwa”. Jednak opinie, na podstawie których ją podjęto, nie zostały ujawnione.
Były wiceminister rolnictwa, Krzysztof Ciecióra, powiedział, że decyzja o anulowaniu przetargu na terminal w Gdańsku jest niezrozumiała.
– No cóż, skutki są coraz bardziej poważne. Okazuje się, że 150 km dalej w Niemczech powstaje właśnie taki terminal. Tutaj unieważnia się kolejny przetarg. To niezrozumiałe dla branży, bo brak jest jakiegokolwiek wyjaśnienia w tej sprawie. Jesteśmy zaniepokojeni, tym bardziej że obecny rząd tak bardzo krytykował poprzedni w związku z tym projektem. Okazuje się, że po raz kolejny przetarg jest unieważniany. Przypomnę, ta ekipa unieważnia już drugi przetarg – podkreślił.
Krzysztof Ciecióra zapowiedział, że będzie domagał się wyjaśnień w tej sprawie od ministrów infrastruktury i rolnictwa. Zgodnie z planami budowa polskiego terminalu miała trwać ok. półtora roku, a jego roczna przepustowość miała wynosić od 2,5 do 3 mln ton.
RIRM



