PAP/Andrzej Lange

Protest samorządowców związanych z opozycją ws. działań rządu dot. dystrybucji węgla do polskich domów

Rząd nie rezygnuje z pomysłu dystrybucji węgla do polskich domów poprzez samorządy. W przyszłym tygodniu w tej sprawie odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Pomysł krytykują samorządowcy związani z opozycją. W Warszawie domagali się dymisji rządu.  

Kryzys energetyczny wymaga mobilizacji całego kraju – przekonywał w czwartek na spotkaniu z samorządowcami premier Mateusz Morawiecki.

– Cała administracja publiczna odpowiada za to, aby ciepło, energia elektryczna, węgiel dotarły do mieszkańców – mówił szef polskiego rządu.

Premier zaproponował samorządowcom współpracę w dystrybucji węgla kupowanego przez spółki Skarbu Państwa. Na spotkanie nie zaproszono Unii Metropolii Polskich, zrzeszającą włodarzy największych miast związanych z opozycją.

– Premier spotkał się z reprezentacją 6 proc. samorządów, a nie chciał rozmawiać z nami – przekonywał prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski.

Do stolicy przyjechali prezydenci, burmistrzowie i wójtowie, aby protestować przeciwko podwyżkom cen energii.

– Nie wyobrażamy sobie, żeby nasi przedsiębiorcy płacili 300, 400 czy 1000 raz więcej, jak to mamy w Gdańsku, w Sopocie – mówił prezydent Sopotu, Jacek Karnowski.

U jego boku pojawili się m.in. prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz, a także prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk.

Rząd szuka sposobów, jak ograniczyć podwyżki. Do samorządów trafia właśnie 13 mld 700 mln zł na pokrycie wyższych kosztów energii. Przed Sejmem do protestujących dołączyli opozycyjni parlamentarzyści.

– Będziemy realizowali postulaty samorządów – oświadczył Włodzimierz Czarzasty, lider Lewicy.

Włodarzom miast towarzyszyli pracownicy urzędów, przywiezieni autokarami z różnych stron kraju. Wiec przed Kancelarią Premiera był jednoznacznym sygnałem, że samorządowcy związani z opozycją nie mają zamiaru współpracować z rządem w obliczu kryzysu energetycznego.

– Najpierw uzależnili nas od ruskiego węgla. Później nie dostarczyli dostaw z innych stron. Teraz chcą zepchnąć odpowiedzialność na samorządowców – przekonywał Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego.

– Jeżeli sobie nie radzicie z cenami energii, z dystrybucją węgla, to oddajcie władzę – mówił Rafał Trzaskowski.

Organizatorzy protestu deklarowali, że przekażą premierowi specjalny list. Ostatecznie przekazali tylko petycje wicemarszałkom Sejmu z opozycji.

– Nie było żadnego listu do premiera, nie było żadnego listu do rządu, żadnych propozycji rozwiązania problemu. (…) Protest był protestem politycznym – oświadczył wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, Paweł Szefernaker.

Protest samorządowców zbiegł się w czasie z kongresem Europejskiej Partii Ludowej w Warszawie, na której wystąpił lider Platformy Obywatelskiej, Donald Tusk.

– Dzisiaj mówi się, że to samorząd ma dzielić i dystrybuować węgiel. Tylko rząd nie zrobił niczego, żeby węgiel był dostępny – powiedział Donald Tusk.

Paweł Szefernaker zapewnił, że rząd chce rozwiązać problem cen energii wspólnie z samorządami.

– W przyszłym tygodniu, w środę, z inicjatywy rządu odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, na którym będą przedstawione rozwiązania dotyczące przede wszystkim dystrybucji węgla – poinformował wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

Protest był politycznym uderzeniem w rząd Prawa i Sprawiedliwości – zaznaczył politolog, prof. Zdzisław Winnicki.

– Jest to hucpa polityczna, która zmierza do zaktywizowania nastrojów społecznych – wskazał prof. Zdzisław Winnicki.

Politolog podkreślił, że samorządy są częścią administracji publicznej i są zobowiązane do współpracy z rządem w celu zapewnienia dobrobytu swoim mieszkańcom.

TV Trwam News

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl