Prokuratura chce przedłużenia aresztu wobec Sławomira Nowaka
Według nieoficjalnych informacji, prokuratura domaga się przedłużenia aresztu wobec Sławomira Nowaka. Wniosek do sądu w tej sprawie śledczy mieli złożyć w zeszły piątek.
Na byłym ministrze transportu w rządzie Platformy Obywatelskiej ciążą bardzo poważne zarzuty korupcyjne oraz zarzut kierowania grupą przestępczą. Sławomir Nowak miał przyjmować łapówki jako szef ukraińskiej Państwowej Służby Dróg Samochodowych, ale też jako minister w rządzie Donalda Tuska. We wrześniu Centralne Biuro Antykorupcyjne odnalazło pochodzący z przestępczej działalności ukryty majątek Nowaka – łącznie ponad 6 mln złotych.
W piątek Nowak usłyszał dodatkowe zarzuty korupcyjne. Chodzi o przyjmowanie korzyści majątkowych – w sumie kilkadziesiąt tysięcy złotych od Wojciecha T., byłego wiceprezesa PGE i Energi za pośrednictwem Leszka K. Miał także przyjąć blisko 200 tys. zł od byłego prezesa PKN Orlen Dariusza K. za pośrednictwem „osoby trzeciej”. Według medialnych doniesień, ta „osoba trzecia” miała przekazywać Nowakowi co miesiąc 3,5 tys. zł od byłego prezesa Orlenu za załatwienie stanowiska.
Sławomir Nowak nie przyznaje się do winy i odmawia składania wyjaśnień.
W związku z nowymi zarzutami Prokuratura Okręgowa w Warszawie chce dla niego przedłużenia aresztu. Według nieoficjalnych informacji, śledczy taki wniosek złożyli w piątek. Prokuratura podkreśla, że za trzymaniem Nowaka za kratkami przemawia obawa matactwa procesowego.
TV Trwam News



