fot. PAP/EPA

Prezydent USA chce rozmów o nowym układzie w sprawie kontroli zbrojeń

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump chce rozmów o nowym układzie w sprawie kontroli zbrojeń.

„Mam nadzieję, że zdołamy zebrać wszystkich w wielkiej i pięknej sali i stworzyć nowy traktat, który będzie o wiele lepszy” – powiedział amerykański przywódca.

Wcześniej USA zapowiedziały wycofanie się z układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu. Przyczyną takiej decyzji jest łamanie postanowień umowy przez Rosję.

Prof. Wiesław Wysocki, historyk wojskowości, uważa, że działania prezydenta Donalda Trumpa mogą być próbą ustabilizowania relacji z Rosją.

– To jest chyba stały mankament Rosji, że traktaty są traktowane bardzo wybiórczo i jednostronnie na korzyść Rosji. Myślę, że mówienie o nowym traktacie jest w jakimś stopniu naiwnością, ale też podjęciem próby zmuszenia Rosji do tego, żeby te traktaty były równoprawne, żeby obie strony odnosiły z tego korzyści, a nie jedna kosztem drugiej mogła czuć się stroną dominującą – zaznacza prof. Wiesław Wysocki.

Strona amerykańska wyraziła nadzieję, że Rosja zmieni jeszcze swoje stanowisko w sprawie przestrzegania układu. Moskwa poinformowała, że wstrzymuje swój udział w traktacie INF w odpowiedzi na działania USA.

Traktat INF został zawarty między USA a Związkiem Radzieckim w 1987 r.

RIRM

drukuj