fot. PAP/Marcin Obara

Prezydent Karol Nawrocki stanął w obronie małżeństwa  

Prezydent Karol Nawrocki zawetował dwie ustawy. Jedna z nich dotyczy pozasądowych rozwodów. Jak argumentował, małżeństwo nie jest zwykłym wpisem w rejestrze.

Szybkie rozwody były inicjatywą rządu. Plan był taki, by odbywały się one poza sądem, przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego. Regulacje miały charakter ustawowy, dlatego by weszły w życie, musiałby zgodzić się na nie prezydent. Karol Nawrocki ponownie sięgnął jednak po weto.

– Są sprawy, których nie wolno sprowadzać do administracyjnej formalności. Małżeństwo nie jest zwykłym wpisem w rejestrze. Małżeństwo jest jednym z fundamentów życia społecznego. Jest fundamentem rodziny, fundamentem wychowania dzieci, fundamentem trwania wspólnoty narodowej – zaznaczył Karol Nawrocki.

Prezydent zauważył, że proponowana ustawa obniżyłaby rangę artykułu 18 Konstytucji RP. Jak dodał, rolą państwa nie jest ułatwiać rozpadu tego, co najważniejsze. Rolą państwa jest ochrona małżeństwa i rodziny.

– Małżeństwo to nie banał czy chwilowa zachcianka, to instytucja objęta szczególną ochroną państwa. Stanowi o tym artykuł 18 konstytucji zobowiązujący prezydenta, państwo i wszystkie jego instytucje do podejmowania działań zmierzających do umacniania więzi rodzinnych i małżeńskich. I takim wartościom pozostaję wierny – powiedział prezydent Karol Nawrocki.

Głowa państwa zawetowała również nowelizację Kodeksu wyborczego, która miałaby wprowadzić m.in. instytucję sekretarzy obwodowych komisji wyborczych. Karol Nawrocki argumentował, że nowe przepisy budzą wątpliwości co do bezstronności i przejrzystości procesu wyborczego.

Trzy akty prawne uzyskały podpis prezydenta. Mowa o ustawie dotyczącej zapewnienia odpowiedniego udziału zrównoważonych paliw w transporcie lotniczym, nowelizacji Ustawy o zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz nowelizacji Ustawy o sporcie.

TV Trwam News

drukuj