PAP/Andrzej Grygiel

Prezes PiS: Można zbudować zamożną, demokratyczną Polskę zachowując tradycję

Można zbudować zamożną, opartą o najwyższe standardy Polskę. Można utrzymywać prawdziwą demokrację – taką, w której jest rzeczywista konkurencja, zachowując jednocześnie polską, europejską i chrześcijańską tradycję – przekonywał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na konwencji w Bielsku-Białej.

Jarosław Kaczyński podczas sobotniej konwencji mówił, że obecnie forsuje się w Polsce rewolucję kulturową, która uderza w podstawy całej naszej chrześcijańskiej cywilizacji. Ocenił, że „ta rewolucja wściekle walczy z chrześcijaństwem”.

Rewolucja ta, zdaniem prezesa, uderza w podstawy życia społecznego, a przede wszystkim w „podstawę podstaw”, czyli w rodzinę.

„Uderza w rzeczy rzeczywiste i naturalne. Twierdzi się na przykład w ramach tej rewolucji, że jest więcej niż dwie płcie, że mamy nie tylko kobiety i mężczyzn, ale mamy także – niektórzy mówią – że już nawet osiemdziesiąt kilka (płci). Inni (mówią), że pięćdziesiąt kilka. Ja się zgubiłem” – powiedział.

Jarosław Kaczyński ocenił, że rewolucja, o której mówi, uderza tym samym w tożsamość polską i ludzką.

„Niezależnie od tego, że oni jednego dnia mówią jedno, a drugiego drugie, to w gruncie rzeczy to popierają, to jest oczywiste. Co więcej, oni twierdzą, że jeżeli my chcemy, za bardzo długi czas – oni uważają, że to musi być bardzo długi czas – osiągnąć poziom zachodniej Europy, to musimy się pod każdym względem, także pod tym względem do zachodniej Europy przystosować, imitować to, co jest w zachodniej Europie, musimy stać się tacy sami” – stwierdził prezes PiS.

„Otóż nie musimy. Można zbudować zamożną, opartą o najwyższe standardy Polskę. Można utrzymywać prawdziwą demokrację, taką, w której jest rzeczywista konkurencja, zachowując jednocześnie polską, europejska i chrześcijańską tradycję. To jest nasz plan” – przekonywał Jarosław Kaczyński.

PAP

 

drukuj