fot. PAP/EPA

Premier Nepalu – trzęsienie mogło pochłonąć nawet 10 tys. ofiar

Liczba zabitych na skutek trzęsienia ziemi w Nepalu może sięgnąć 10 tysięcy – poinformował premier tego kraju Sushil Koirala. Obecny bilans to 4 tys. 349 ofiar śmiertelnych i ponad 7 tysięcy osób rannych.

Premier Nepalu podkreślił, że w następstwie kataklizmu potrzebna jest pomoc, w tym namioty i leki. Istnieje też duże ryzyko, że będą szerzyły się choroby.

Na miejscu pomoc niosą polscy strażacy – 81 ratowników z grupy HUSAR prowadzi działania poszukiwawcze w miejscowości Bhaktapur położonej w Dolinie Katmandu – informuje Paweł Frątczak, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej.

– W nocy odbyło się kolejne spotkanie z przedstawicielem armii nepalskiej, w celu ustalenia możliwości pracy w miejscowościach najbardziej dotkniętych skutkami trzęsienia ziemi. Rano polscy ratownicy z ciężkiej grupy poszukiwawczo-ratowniczej Państwowej Straży Pożarnej udali się do miejscowości Baktapur, oddalonej o ok. 20 kilometrów od obozu naszych strażaków, w rejonie której większość budynków została zniszczona przez kataklizm. Obecnie strażacy przeprowadzają rekonesans oraz przystępują do działań poszukiwawczych. Mieszkańcy dotkniętych trzęsieniem ziemi miejscowości koczują w tymczasowych miejscach schronienia na zewnątrz – powiedział Paweł Frątczak.

W Katmandu działa również Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej. Na miejsce wysłało 6 osób oraz 300 kg sprzętu medycznego. Polscy ratownicy medyczni i lekarze pomagają głównie w polowych szpitalach. Polskie organizacje humanitarne zbierają natomiast środki i niezbędny sprzęt, który trafi do Nepalu.

 

RIRM

drukuj