fot. PAP/EPA

Posłowie PiS-u udają się do Kijowa

Trzech posłów PiS-u udaje się dziś do Kijowa, gdzie zaplanowano posiedzenie wyjazdowe Międzyparlamentarnej Rady Ukraina-NATO.

Głównym tematem posiedzenia organizowanego w ramach Zgromadzenia Parlamentarnego NATO będzie sytuacja na Ukrainie.

Chcemy dowiedzieć się jak wygląda sytuacja w tym kraju: dokąd ona zmierza i czy jest szansa na powrót Ukrainy na drogę demokracji – powiedział poseł Witold Waszczykowski, były wiceminister spraw zagranicznych.

– Będziemy rozmawiać z wieloma politykami tzw. obozu rządowego, z politykami opozycyjnymi. Chcielibyśmy też spotkać się z przedstawicielami Majdanu. Będziemy się spotykać z hierarchami Kościołów na Ukrainie, z naszymi dyplomatami będącymi tam – w naszej placówce i ambasadzie. To jest bardzo bogaty program. Mamy nadzieję, że jeśli te wszystkie spotkania dojdą do skutku to będziemy mieli dość dobry przeglądowy obraz tej sytuacji, jaka jest na Ukrainie. Będziemy mogli przedstawić jakieś wnioski również w Polsce, zarówno w Sejmie jak i przedstawicielom naszego rządu, jeśli będą sobie tego życzyli – mówił poseł Witold Waszczykowski.

Polskę będzie także reprezentować poseł Anna Fotyga, była minister spraw zagranicznych oraz poseł Jan Dziedziczak.

Rozmowy NATO-Ukraina będą prowadzone na wysokim szczeblu. Ze strony NATO-wskiej będzie Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego NATO Hugh Bayley. Nie wiadomo, kto weźmie udział w rozmowach ze strony ukraińskich władz.

Poseł Witold Waszczykowski mówi, że takie spotkanie jest potrzebne zwłaszcza, gdy niewiele wynika z działań UE wobec Ukrainy. Poza apelami o dialog i bezkrwawe rozwiązanie konfliktu właściwie nie wychodzi ona poza propozycje, które istniały już w listopadzie ub.r.

– W dalszym ciągu namawia Ukrainę do podpisania porozumienia stowarzyszeniowego, natomiast nie rozszerzyła jakoś w sposób znaczący tych propozycji z listopada. Nie widać też jakichś istotnych wystąpień polityków z głównych państw europejskich, czyli z Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii. Trochę większe ożywienie widać po stronie amerykańskiej. Być może to spowoduje, że również Unia Europejska dołączy do Amerykanów. Sytuacja na Ukrainie od listopada jednak uległa znaczącemu pogorszeniu, szczególnie gospodarczo. Te instrumenty, które Europa proponowała w listopadzie już są niewystarczające. Tam są potrzebne istotne wsparcia dla gospodarki Ukraińskiej – zaznaczył poseł Witold Waszczykowski.

RIRM

drukuj