pixabay.com

Posłowie PE na posiedzeniu w Strasburgu dyskutował nt. rozwoju sztucznej inteligencji

Europosłowie z Polski podczas posiedzenia w Strasburgu zwracali uwagę na szanse i zagrożenia związane z rozwojem sztucznej inteligencji. Wskazywali oni również na zapisy, które mają się pojawić w opracowywanym przez Parlament Europejski Akcie o Sztucznej Inteligencji.

Europoseł Kosma Złotowski zwrócił uwagę, że proces transformacji cyfrowej przyniesie poważne i globalne konsekwencje.

Polityk pokreślił, że ważne jest wypracowanie wspólnego stanowiska państw demokratycznych z całego świata w zakresie tworzenia godnej zaufania generatywnej sztucznej inteligencji. Dodał, że szczególnie istotne jest budowanie partnerstwa między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi.

– Chcąc zachęcić naszych partnerów zza oceanu do podążania naszym śladem, w regulowaniu naszej sztucznej inteligencji, powinniśmy otwarcie mówić także o naszych obawach i o dominacji kilku firm z Doliny Krzemowej na tym bardzo młodym rynku. Jednocześnie Europa musi być otwarta na inwestycje i transfer wiedzy z państw trzecich, których nie mogą ograniczać bariery administracyjne czy prawne. Mam nadzieję, że Komisja będzie kontynuowała dialog regulacyjny i konsultacje z rządami, i formami spoza Europy, które mają doprowadzić do stworzenia jasnych wytycznych w sprawie stosowania unijnych regulacji w zakresie sztucznej inteligencji – wskazał Kosma Złotowski.   

Przed negatywnymi skutkami rozwoju sztucznej inteligencji i zagrożeniami, które się z tym wiążą, przestrzegał europoseł Adam Bielan.

Jak zauważył Poseł do Parlamentu Europejskiego, generatywna sztuczna inteligencja występuje w różnych odmianach. Polityk podkreślił, że aspektem negatywnym i największym zmartwieniem jest dezinformacja.

Europarlament w połowie czerwca dał zielone światło do dalszych prac nad nową ustawą o sztucznej inteligencji. Najpóźniej na początku 2024 roku ma odbyć się głosowanie nad jej końcową wersją.

RIRM

drukuj