fot. PAP/Marcin Obara

Ponad 90 tys. osób skorzystało z rehabilitacji leczniczej ZUS w 2018 r.

Tylko w 2018 roku z rehabilitacji leczniczej prowadzonej przez ZUS skorzystało ponad 90 tys. osób – poinformował PAP rzecznik Zakładu Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że blisko połowa osób, które biorą udział w programach rehabilitacyjnych, wraca do aktywności zawodowej.

Rehabilitacja lecznicza prowadzona przez ZUS ma przede wszystkim zapobiegać długotrwałej niezdolności do pracy, a jednocześnie pomóc skutecznie zadbać o zdrowie.

Mogą z niej skorzystać osoby ubezpieczone, które m.in. przebywają na zwolnieniu lekarskim i są zagrożone długotrwałą niezdolnością do pracy, której można uniknąć poprzez właśnie rehabilitację. Rehabilitacja lecznicza, na którą kieruje ZUS, odbywa się ambulatoryjnie lub stacjonarnie, a jej koszty wraz z dojazdem całkowicie pokrywa Zakład.

Rzecznik ZUS poinformował, że w 2018 roku Zakład przeznaczył ponad 201 mln zł na zadania z zakresu prewencji rentowej, w tym ok. 190 mln zł na samą rehabilitację leczniczą.

Andrusiewicz podkreślił, że liczba osób, które korzystają z rehabilitacji systematycznie rośnie. W 2018 roku skorzystało z niej ponad 90,5 tys. osób, z których większość (76,7 tys.) cierpiała na schorzenia narządu ruchu. W dalszej kolejności rehabilitacja dotyczyła schorzeń układu krążenia (5,2 tys.) i problemów psychosomatycznych (blisko 3 tys.).

Rzecznik ZUS zaznaczył, że z roku na rok rośnie także skuteczność rehabilitacji leczniczej.

„Już blisko połowa osób, które z niej korzystają, wraca do aktywności zawodowej. Dla porównania, jeszcze w 2006 roku było to nieco ponad 28 proc., a w 2012 roku – ok. 38 proc.” – wskazał Wojciech Andrusiewicz.

Jak dodał, ZUS zakończył pilotaż stacjonarnej wczesnej rehabilitacji powypadkowej dla osób, które w wyniku wypadku doznały urazu narządu ruchu, np. złamały rękę, zerwały ścięgno czy doznały urazu kręgosłupa.

Rzecznik zwrócił uwagę, że dzięki szybkiemu skierowaniu na wczesną rehabilitację powypadkową osoba poszkodowana może uniknąć groźnych powikłań i nieodwracalnych zmian chorobowych.

„Aż 83 proc. osób, które wzięły udział w programie pilotażowym, wróciło do sprawności. Dlatego od listopada 2018 roku program wczesnej rehabilitacji powypadkowej został na stałe wprowadzony do programów rehabilitacji w ramach prewencji rentowej ZUS” – podkreślił Andrusiewicz.

Obecnie ZUS prowadzi program rehabilitacji w prawie 100 ośrodkach rehabilitacyjnych, m.in. w Ciechocinku, Krynicy, Ustroniu, Nałęczowie, czy Kołobrzegu. W tym roku Zakład planuje podpisanie umów z kolejnymi placówkami. W II kwartale ruszy konkurs na wybór ośrodków, które będą realizowały między innymi wczesną rehabilitację powypadkową. W ramach rehabilitacji Zakład gwarantuje pięć lub sześć zabiegów leczniczych dziennie.

PAP/RIRM

drukuj