fot. PAP/Paweł Supernak

Pomoc dla powodzian nadal niewystarczająca, choć od kataklizmu minęły cztery miesiące

Choć od powodzi na południu Polski minęły ponad cztery miesiące, wiele osób wciąż nie może wrócić do swoich domów. Trwają remonty, których kosztów nie pokryją w pełni środki z rządowego wsparcia. Poszkodowani skarżą się na zaniżanie odszkodowań.

Wrzesień ubiegłego roku na długo pozostanie w pamięci Polaków. To wtedy pod wodą znalazły się miejscowości w południowo-wschodniej części kraju. Woda zalała m.in. Stronie Śląskie, niszcząc domy, drogi i mosty. Burmistrz miasta, Dariusz Chromiec, zapewnił o trwającej odbudowie i oczyszczaniu miasta. Niestety, część domów nie nadawała się do użytku.

– Wyburzyliśmy 20 budynków, w tym budynki wielomieszkaniowe, budynki wielorodzinne. Za miesiąc będę mógł zaproponować powodzianom lokale mieszkalne – oznajmił samorządowiec.

Dodatkowo z inicjatywy przedsiębiorców powstanie nowe osiedle dla powodzian. Wielu mieszkańców może wyremontować swoje domy, ale otrzymane rządowe wsparcie nie gwarantuje pełnego remontu.

– Zostaliśmy zaopiekowani, to prawda. Czy to będą środki wystarczające? Obawiam się, że nie – mówili Adam i Natalia Adamczewscy ze Stronia Śląskiego.

– Za te pieniądze tylko remont, ale meble już nie – podkreśliła mieszkanka Stronia Śląskiego, pani Krystyna.

W zniszczonym Lądku-Zdroju państwo Dobczyńscy otrzymali 130 tys. złotych.

– Czy to starczy na wszystko, nie wiadomo. W maju, czerwcu – jak Bóg da – może się wprowadzimy – zaznaczył Mariusz Dobczyński.

Rząd musi zapewnić odpowiednią pomoc – apelował poseł Jacek Świat z Prawa i Sprawiedliwości.

– Przeznaczono maksymalnie 200 tys. złotych na odbudowę domów. Wszyscy wiemy, że jest to tragicznie za mało. Minister Kierwiński jeździ, uprawia propagandę sukcesu – podkreślał parlamentarzysta.

Pomoc państwa być może nie byłaby konieczna, gdyby nie to, że rząd bagatelizował nadchodzące zagrożenie. Dwa dni przed powodzią premier Donald Tusk stwierdził publicznie, że „prognozy nie są przesadnie alarmujące”.

Na rządowe wsparcie nie może liczyć m.in. parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Lądku-Zdroju. O poniesionych stratach mówił we wrześniu w Telewizji Trwam jej proboszcz, ks. Aleksander Trojan. Woda zalała podziemia kościoła, wysadzając część posadzki. Zniszczone są plebania i kancelaria. Remont idzie bardzo powoli. Kościół, podobnie jak wielu właścicieli zalanych domów, otrzymał zaniżone odszkodowanie.

– Kościół wyceniony jest na dwa miliony (złotych – radiomaryja.pl) szkód, plebania i salki na ok. 800 tys., a my dostaliśmy gdzieś 25 procent (tego – radiomaryja.pl) – zwrócił uwagę duchowny.

Pełnomocnik rządu ds. odbudowy po powodzi, Marcin Kierwiński, obiecuje Polakom kontrolę firm ubezpieczeniowych i ewentualne konsekwencje.

– Musimy mieć tutaj stuprocentową pewność, że firmy ubezpieczeniowe działają w sposób właściwy – podkreślił minister.

Problemów jest więcej. Właściciel domu w Lądku-Zdroju, Arkadiusz Rakowiecki, nie wie czy w ogóle remontować dom. Chce on przyspieszenia prac nad planem przeciwpowodziowym dla zlewni Nysy Kłodzkiej.

– Do tego czasu nic się nie dzieje. Na podstawie tego być może będą jakieś wykupy – powiedział mieszkaniec Lądka-Zdroju.

Marcin Kierwiński zapewnia także o odpowiednim wsparciu dla firm.

W całym powiecie nyskim ponad 110 przedsiębiorców otrzymało łącznie 40 mln złotych właśnie na to, żeby ratować miejsca pracy – mówił pełnomocnik rządu ds. odbudowy po powodzi.

Przedsiębiorcy wyrażają jednak swoje niezadowolenie. W ramach akcji „Pomocy! Toniemy!” krytykują oni pożyczkę do pięciu milionów złotych na odbudowę działalności. Ta miała być umarzana nawet w 90 procentach. Chodzi jednak o umorzenie wyłącznie odsetek. Firmy i mieszkańcy muszą otrzymywać odpowiednie i skuteczne wsparcie – stwierdziła Małgorzata Molenda, politolog.

– Bardzo wolno to wszystko idzie. Wielu ludzi żyje – mimo niskich temperatur – w jakichś blaszakach – zwróciła uwagę ekspert.

Włodarze poszkodowanych miast apelują do turystów o niepomijanie tych terenów. To pozwoli dalej funkcjonować lokalnym biznesom.

TV Trwam News

drukuj