fot. flickr

Polskie porty umacniają swoją pozycję na rynku światowym

Umacnia się pozycja polskich portów na rynku światowym. Osiągane są nowe rekordy przeładunków, a w planach są coraz większe inwestycje.

Polskie porty stają się istotnym partnerem na całym świecie. Szczególnie ważnym kierunkiem są rynki dalekowschodnie – mówi prezes Zarządu Morskiego Gdyni Adam Meller. Nawiązywane są współprace m.in. z Japonią czy Singapurem. Co więcej, Port Gdański jest jedyną bałtycką stacją, do której regularnie przypływają statki z Azji.

– Dzisiaj najważniejszymi parterami dla całego shippingu są rynki dalekowschodnie. Tutaj chcielibyśmy, aby również do Portu Gdynia wpływały serwisy kontenerowe głównie z rynków dalekowschodnich – zaznacza Adam Meller.

O podwyższonej jakości świadczą rekordowe liczby, które osiągają polskie porty.

– Osiągnęliśmy w pewnym momencie poziom ponad 100 mln przeładowanych ton w trzech polskich portach i utrzymujemy dalej tę tendencję zwyżkową – wskazuje Adam Meller.

Zaplanowane nowe inwestycje są kluczem do większych zdolności przeładunkowych. Przewiduje się, że do 2050 roku zapotrzebowanie na przeładunki kontenerowe będzie ponad trzykrotnie większe.  

– Gdańsk ze swoim terminalem kontenerowym zaczyna odgrywać w Europie bardzo ważną rolę. Otwieramy drugą dziesiątkę portów, ale przez nasze inwestycje chcielibyśmy zdecydowanie wejść do pierwszej dziesiątkimówi prezes Zarządu Morskiego Gdynia.

Ma w tym pomóc planowana rozbudowa portów w Gdańsku i Gdyni. W obliczu coraz większej konkurencji, inwestycje są konieczne.

TV Trwam News

drukuj