PAP/Darek Delmanowicz

Polska w walce z pandemią

W Polsce jest już 5 tys. osób zakażonych koronawirusem. Ministerstwo Zdrowia poinformowało w środę o kolejnych 152 przypadkach i siedmiu zgonach. W wyniku panującej epidemii zmarło już 136 osób.

Dzienny raport o koronawirusie informuje, że hospitalizowanych jest blisko 2,5 tys. osób, a objętych kwarantanną ponad 153 tys.

Jak zaznaczył minister zdrowia prof. Łukasz Szumowski, gdyby nie wprowadzone restrykcje, te liczby by były o ponad połowę większe. Dlatego obostrzenia mają zostać przedłużone.

– Obecne zalecenia się kończą w Wielką Sobotę i będziemy komunikowali dzisiaj lub jutro co dalej, jakie te dalsze obostrzenia będą – wskazał prof. Łukasz Szumowski.

Jeżeli Polacy nadal będą przestrzegać obowiązujących zasad, to restrykcje zostaną jedynie przedłużone.

Jednak w wielu przypadkach dochodzi do sytuacji, że osoby, które przebywają w kwarantannie nie stosują się do zaleceń – zaznaczył nadkom. Maciej Stęplewski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

– Rażące łamanie kwarantanny jest zagrożone wysoką karą finansową. Tutaj mówimy nawet o 30 tys. zł – przypomniał nadkom. Maciej Stęplewski.

Komenda Główna Policji skontrolowała we wtorek ponad 121 tys. osób poddanych kwarantannie. W 290 przypadkach odnotowano uchybienia i na te osoby zostały nałożone kary. Stąd też płynie apel całej służby zdrowia, aby społeczeństwo polskie poważnie traktowało zalecenia rządu.

– Musimy naprawdę bardzo na siebie uważać. To będzie dla nas też pomoc ogromna, bo będzie mniej chorych, mniej kłopotów, mniej chorych w szpitalach, mniej chorych pod respiratorem – zwrócił uwagę dr n. med. Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.

Dlatego wszyscy powinni pozostać w domach. Jak wskazują eksperci, szczyt epidemii w naszym kraju jeszcze nie nastąpił.

TV Trwam News

drukuj