Oświadczenie Instytutu Pamięci Narodowej w sprawie zniszczenia elementów Polskiego Cmentarza Wojennego w Miednoje oraz wypowiedzi ministra spraw zagranicznych RP, Radosława Sikorskiego

Instytut Pamięci Narodowej stanowczo potępia bulwersujący akt dewastacji, którego dopuściły się władze Federacji Rosyjskiej wobec Polskiego Cmentarza Wojennego w Miednoje. Na polecenie Prokuratury Obwodu Twerskiego usunięto płaskorzeźby przedstawiające Order Virtuti Militari i Krzyż Kampanii Wrześniowej 1939. To nie tylko akt wandalizmu sankcjonowanego przez władze rosyjskie, lecz również brutalne uderzenie w pamięć o polskich ofiarach Zbrodni Katyńskiej.

M. Morawiecki: W Sejmie na 4 czerwca przesuwana jest komisja po to, żeby nie ujawnić planów rządu, które uzgodnione są z Merzem, z von der Leyen. Mamy nie widzieć tego, co się dzieje

Rząd Donalda Tuska w kampanii robi wszystko, by nie ujawnić ustaleń, jakie w sprawie paktu migracyjnego zawarto z niemieckim kanclerzem i szefową Komisji Europejskiej – alarmuje Prawo i Sprawiedliwość. Podczas konferencji w Sejmie posłowie opozycji podawali przykłady świadczące o tym, że zarówno poprzedni rząd Platformy Obywatelskiej, jak i obecne władze z Rafałem Trzaskowskim na czele popierają pomysł dystrybucji nielegalnych migrantów po krajach Unii Europejskiej.

Szef PSL: Trzeba rozszerzyć formułę Trzeciej Drogi

Trzeba rozszerzyć formułę Trzeciej Drogi, w której skład wchodzą PSL i Polska 2050 – ocenił prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak wskazał, na pierwszym miejscu powinny być osoby związane z przedsiębiorczością, bo to wolność gospodarcza „bezapelacyjnie łączy” osoby będącej w tej koalicji.

M. Wąsik o przemycie ludzi przez działaczy związanych z KO: Ukrywane są pewne rzeczy tylko dlatego, że to są ich przyjaciele polityczni

Klementyna Suchanow dostaje publiczne pieniądze w momencie, kiedy w dyspozycji ministra Bodnara są bardzo ciężkie dowody na to, że aktywiści uczestniczyli w przemycie ludzi. Ta sytuacja jest niewyobrażalna. To znaczy, że nie wszyscy w Polsce są równi wobec prawa. To znaczy, że pewna działalność jest tolerowana przez ministra Bodnara. Ukrywane są pewne rzeczy tylko dlatego, że to są ich przyjaciele polityczni, a może dlatego, że generalnie pan minister Bodnar sam w owym czasie uważał, że należało tych nielegalnych imigrantów wpuszczać do Polski – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Maciej Wąsik, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.