Rolnicy z całej Polski sygnalizują, że zboża ukraińskiego są ogromne ilości. Jest to problem, który sami sobie w pewnym sensie stworzyliśmy. Tak naprawdę nie pomogliśmy nawet Ukraińcom. Tam są międzynarodowe koncerny, które na rolnictwie ukraińskim żerują, więc to raczej im daliśmy zarobić, niszcząc przy okazji własny rynek. Zapowiedzi były cały czas takie, że to idzie w świat, że to jest tylko tranzyt. Okazuje się, że nie. (…) Teraz trzeba szukać jakiegoś wyjścia z sytuacji. Rolnicy są zdesperowani. Ceny zbóż spadają. To jest jakiś ewenement niewystępujący wcześniej w historii – powiedział Jan Krzysztof Ardanowski, były Minister Rolnictwa, doradca prezydenta ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.