PAP/Radek Pietruszka

M. Morawiecki: Dzisiejsze wotum zaufania to fundament dalszego dynamicznego rozwoju Polski

Udzielenie dziś rządowi wotum zaufania to fundament dalszego dynamicznego rozwoju Polski oraz przejaw zaufania do naszej polityki antykryzysowej i zdrowotnej – stwierdził w czwartek premier Mateusz Morawiecki.

„Zapewniam, że będziemy dalej prowadzić ojczyznę ku ambitnym celom gospodarczym i społecznym – tego oczekują od nas Polacy” – dodał szef rządu we wpisie na Twitterze.

Sejm w czwartkowym głosowaniu udzielił wotum zaufania rządowi Morawieckiego. Za wnioskiem wyrażenie wotum zaufania głosowało 235 posłów, 219 było przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu. Za udzieleniem wotum głosowali wszyscy posłowie Zjednoczonej Prawicy (PiS, Solidarnej Polski, Porozumienia), przeciw wszyscy posłowie Koalicji Obywatelskiej, PSL-Kukiz’15, wszyscy posłowie Lewicy z wyjątkiem Marka Dyducha, który wstrzymał się od głosu oraz większość posłów Konfederacji.

Premier poprosił o wotum zaufania Sejm podczas posiedzenia w czwartek. Morawiecki powiedział w trakcie swojego wystąpienia w Sejmie, że w ostatnich dniach rozmawiał z prezydentem Andrzejem Dudą, a on zaproponował, „żeby przeciąć ten festiwal awantur”, który – według niego – próbuje urządzać opozycja.

„I żeby po prostu powiedzieć >>sprawdzam<< – jeżeli macie wystarczającą liczbę głosów, to odwołajcie nas, albo przestańcie jątrzyć, przestańcie judzić, przestańcie wymyślać tematy zastępcze – raz odwoływanie pana premiera (Jacka) Sasina, dzisiaj ministra (zdrowia Łukasza) Szumowskiego, a zapowiadacie odwoływanie pana ministra (sprawiedliwości Zbigniewa) Ziobry, pana ministra (SWiA Mariusza) Kamińskiego” – mówił premier pod adresem opozycji.

Prezydent Duda, który zabrał głos w czwartek po wystąpieniu premiera, mówił z kolei, że kilka dni temu zaproponował szefowi rządu, aby wystąpił z wnioskiem o wyrażenie wotum zaufania. Dodał, że chodziło o to, „aby zakończyć i przeciąć ten proces, w którym de facto rządowi i większości parlamentarnej przeszkadza się w działaniach, które mają prowadzić do zakończenia epidemii koronawirusa” – powiedział prezydent.

PAP

drukuj